reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-10-26 13:00

14

:

1

14 : 1

( 9 : 0 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 10 Liga
Kolejka 6 , 2025-10-26 13:00

Raport - Kolejka 6, 2025-10-26 13:00

To spotkanie od pierwszego gwizdka miało jednego bohatera zbiorowego – drużynę Gawulon, która rozegrała mecz niemal perfekcyjny. Od pierwszych minut narzuciła wysokie tempo, intensywnie pressowała i grała z ogromnym zaangażowaniem. Zespół emanował energią, pewnością siebie i determinacją, a każdy zawodnik wyglądał, jakby dokładnie wiedział, co ma robić.

Husaria próbowała przeciwstawić się presji, ale tego dnia niewiele jej wychodziło. W grze gości było sporo niedokładności, brakowało płynności i pomysłu na przełamanie agresywnego stylu przeciwnika. W efekcie już po pierwszej połowie tablica wyników pokazywała 9:0, a więc rezultat, który sam w sobie najlepiej oddawał przebieg spotkania.

Gawulon zdominował rywala w każdym aspekcie – fizycznym, technicznym i taktycznym. W drugiej połowie tempo gry nieco spadło, ale przewaga przyjezdnych wciąż była przytłaczająca. Mecz zakończył się wynikiem 14:1, który mógł być jeszcze wyższy, gdyby nie kilka świetnych interwencji bramkarza Husarii.

Katami drużyny przeciwnej okazali się przede wszystkim ofensywni liderzy Gawulonu. Maciej Rajkowski był nie do zatrzymania – pięć bramek, z czego kilka po efektownych, indywidualnych akcjach, robiło ogromne wrażenie. Paweł Iterman dołożył hat-tricka, potwierdzając skuteczność i zimną krew pod bramką. Swoje trzy grosze dorzucił również Kuba Urban, który zdobył gola i zaliczył aż trzy asysty, będąc motorem napędowym ofensywy.

Nie można też pominąć Patryka Niemyjskiego, który rozdał aż sześć asyst – jego wizja gry, precyzja podań i umiejętność znajdowania partnerów w idealnym momencie robiły różnicę. Całość spinał kapitan Jarosław Czeredys, który z pełnym opanowaniem organizował grę i utrzymywał drużynę w wysokim rytmie.

Dla Husarii to bolesna lekcja, ale i okazja do refleksji. Dla Gawulonu natomiast – potężny sygnał dla całej ligi: w takiej formie są rywalem, którego naprawdę trudno będzie zatrzymać.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-10-26 13:00
Boisko Arena AWF

Reklama