reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-10-19 19:00

9

:

2

9 : 2

( 4 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 2 Liga
Kolejka 5 , 2025-10-19 19:00

Raport - Kolejka 5, 2025-10-19 19:00

To było widowisko z gatunku tych, które od pierwszych minut przyciągają uwagę. Rock’n’Roll wszedł w mecz z ogromnym impetem, a prowadzenie przyszło błyskawicznie. Już w początkowej fazie spotkania Maksim Hladchenko dwukrotnie trafił do siatki – najpierw mocnym strzałem po ziemi, a chwilę później precyzyjnym uderzeniem z dystansu. W kilka minut gospodarze ustawili sobie spotkanie i pokazali, że tego dnia są bardzo głodni bramek.

Bandziorsi nie zamierzali jednak stać z boku. W 16. minucie, po składnej akcji, kontaktowego gola zdobył Jan Piotrowski, dając swojej drużynie nadzieję na powrót do meczu. Przez kilka minut gra faktycznie się wyrównała, a goście zaczęli dłużej utrzymywać się przy piłce. Wydawało się, że pierwsza połowa może zakończyć się remisem. Decydujący moment nadszedł jednak po żółtej kartce dla Rykalova. Dwa rzuty wolne dla Rock’n’Rolla, dwa perfekcyjne wykonania Dmytro Kuzmina i na tablicy wyników zrobiło się 4:1. Oba strzały były mocne, precyzyjne i całkowicie zaskakujące. W tym momencie drużyna Bandziors pękła, a gospodarze przejęli pełną kontrolę nad meczem.

Druga połowa była już jednostronnym pokazem siły. Rock’n’Roll grał z rozmachem, akcja za akcją, niemal tańcząc z piłką. Ich pewność siebie rosła z każdą minutą, a Bandziors nie nadążali z reakcją. Gospodarze wykorzystywali przestrzeń, rozgrywali kombinacyjnie i bezlitośnie punktowali zmęczonego przeciwnika. W końcowym fragmencie meczu padły kolejne gole. Rock’n’Roll nie odpuszczał do ostatniego gwizdka, chcąc doprowadzić koncert do perfekcyjnego finału. Ostatecznie wynik 9:2 nie pozostawia żadnych wątpliwości.

To był mecz, w którym Rock’n’Roll zagrał tak, jak sugeruje ich nazwa – szybko, rytmicznie i z pełną energią. Hladchenko i Rakhmail byli liderami, ale cały zespół funkcjonował jak doskonale zgrana kapela. Tutaj każdy wiedział, kiedy wejść ze swoim solowym popisem. Bandziorsi nie mieli szans.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-10-19 19:00
Boisko Arena AWF

Reklama