reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-10-12 18:00

8

:

3

8 : 3

( 3 : 0 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 1 Liga
Kolejka 4 , 2025-10-12 18:00
Obsługa: Dominik Rek

Raport - Kolejka 4, 2025-10-12 18:00

Na ten dzień zawodnicy FC Kebavity czekali od początku sezonu. Po trzech kolejkach bez punktów gospodarze w końcu zagrali mecz na miarę oczekiwań, rozbijając Husarię Mokotów 8:3 i zdobywając pierwsze punkty w sezonie – w iście efektownym stylu.

Spotkanie rozpoczęło się od prawdziwego trzęsienia ziemi. Zanim Husaria zdążyła wejść w mecz, na tablicy wyników widniało już 3:0 dla Kebavity, a minęło zaledwie 9 minut! Gospodarze postawili na żelazną dyscyplinę w defensywie i błyskawiczne kontry – taktykę, która tego dnia sprawdzała się znakomicie. Goście z Mokotowa byli w szoku, ale z czasem próbowali się otrząsnąć i przejąć kontrolę nad grą. Długo utrzymywali się przy piłce, próbując sforsować dobrze zorganizowaną obronę Kebavity. Ich ataki jednak zbyt często kończyły się stratami lub niecelnymi uderzeniami. Z drugiej strony gospodarze wciąż zagrażali bramce strzeżonej przez Wierzbickiego – głównie za sprawą Moatasema Aziza i Christiana Nnamaniego, którzy raz po raz kąsali Husarię szybkimi rajdami. Do przerwy więcej bramek już nie padło, choć emocji nie brakowało.

Druga połowa zaczęła się niemal identycznie jak pierwsza. Już na jej początku ponownie błysnął Nnamani, zdobywając czwartego i piątego gola dla gospodarzy, czym pogłębił kryzys gości. Jednak Husaria szybko odpowiedziała – trafienia Maśniaka i Cegiełki przywróciły nadzieję i zmniejszyły straty do trzech bramek (5:2). Goście postanowili pójść za ciosem i... na całość – decydując się na grę z lotnym bramkarzem. Ryzyko jednak nie przyniosło pożądanego efektu. FC Kebavita nie tylko skutecznie się broniła, ale również potrafiła wykorzystać swoje okazje. Ponownie błysnęli Aziz i Nnamani, którzy dołożyli po jednym trafieniu, a gospodarze ponownie odskoczyli. Husarii udało się jeszcze odpowiedzieć kolejnym golem Maśniaka, lecz ostatnie słowo należało do Kebavity.

Ostatecznie podopieczni Buraka Cana zasłużenie pokonali Husarię Mokotów 8:3, sięgając po pierwsze punkty w tym sezonie.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-10-12 18:00
Boisko Arena AWF

Reklama