reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga
Stadion: Arena AWF
Poziom: 3 Liga
Kolejka 3 , 2025-10-05 11:00

Raport - Kolejka 3, 2025-10-05 11:00

Trzecia kolejka rozgrywek 3. ligi przyniosła nam hitowe starcie dwóch niepokonanych dotąd drużyn. FC Vikersonn I podejmował trzecią ekipę Husarii Mokotów. Zapowiadało się fascynujące widowisko, ponieważ zarówno gospodarze, jak i goście wystawili na to spotkanie bardzo mocne składy.

Mecz zdecydowanie lepiej rozpoczęli zawodnicy z Ukrainy, którzy już w pierwszych sekundach – po błędzie w rozegraniu piłki przez rywali – zdobyli bramkę na 1:0. Ekipa Tomasza Hubnera od samego początku musiała gonić wynik. Po stracie gola goście starali się kontrolować przebieg spotkania, długo utrzymując się przy piłce i szukając odpowiedniego momentu na atak. Gracze z Mokotowa często grali z wysoko ustawionym bramkarzem, co zwiększało liczbę zawodników w ofensywie. Niestety, ta taktyka przez długi czas nie przynosiła efektów – brakowało dokładności i spokoju w kluczowych momentach akcji. Vikersonn bronił się solidnie, grając nisko i skutecznie neutralizując przewagę liczebną Husarii.

Na kolejną bramkę musieliśmy chwilę poczekać. W 14. minucie najniższy na boisku Krzysztof Mamla okazał się najsprytniejszy i strzałem głową doprowadził do wyrównania 1:1. Husaria kontynuowała grę z wysoko ustawionym bramkarzem, jednak tuż przed końcem pierwszej połowy popełnił on błąd przy rozegraniu piłki, co wykorzystał Yurii Rubinski, kierując futbolówkę do pustej bramki. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie – mieliśmy 2:1 dla gospodarzy.

Druga odsłona to otwarta gra z obu stron. Goście od początku starali się szybko wyrównać, by powalczyć o kolejne trzy punkty. Udało im się to po błędnie rozegranym rzucie rożnym przez rywali – po błyskawicznej kontrze bramkę zdobył Patryk Herman. Chwilę później Husaria wyszła na prowadzenie 3:2 po trafieniu Mamli, który po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Wydawało się, że Husaria zaczyna kontrolować przebieg spotkania, jednak Vikersonn nie poddawał się i szybko odpowiedział, doprowadzając do remisu 3:3. Radość gospodarzy nie trwała długo – już dwie minuty później Patryk Borowski wykorzystał grę na ścianę z napastnikiem i ponownie wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie 4:3.

Na dziesięć minut przed końcem spotkania ponownie dał o sobie znać Yurii Rubinski, który wykorzystał błędy w kryciu i doprowadził do remisu 4:4. Od tego momentu gra gości całkowicie się posypała – zaczęli popełniać proste błędy, a taktyka z lotnym bramkarzem nie przynosiła już wymiernych korzyści. Co prawda Husaria miała jeszcze szansę na objęcie prowadzenia z rzutu karnego, ale Krzysztof Mamla nie wykorzystał „jedenastki”.

Vikersonn natomiast z zimną krwią wykorzystał wszystkie błędy rywala i w końcówce spotkania zdobył aż cztery bramki, ostatecznie wygrywając mecz. Gospodarze zagrali bardzo solidnie, skutecznie punktując przeciwnika. Świetne zawody rozegrał Yurii Rybinski, który zdobył aż pięć bramek. Dzięki temu zwycięstwu FC Vikersonn I wyprzedza Husarię Mokotów w tabeli i awansuje na trzecie miejsce.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-10-05 11:00
Boisko Arena AWF

Reklama