reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-08-24 16:00

4

:

2

4 : 2

( 3 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 4 Liga
Kolejka 7 , 2025-08-24 16:00

Raport - Kolejka 7, 2025-08-24 16:00

Perspektywa walki o mistrzostwo w ostatniej kolejce spadła Legionowi niczym gwiazdka z nieba. Teoretycznie nie powinni się już liczyć w tej rywalizacji, ale walkower z Ukrainian Devils sprawił, że wciąż mogli marzyć o złocie. Do pełni sukcesu potrzebne były dwa elementy: zwycięstwo nad Inferno Team 2 oraz strata punktów przez Force Fusion. Brzmiało to całkiem realnie, choć nie można było lekceważyć ambicji Inferno. Oni o złoto już nie walczyli, ale medal pozostawał w ich zasięgu. Problem w tym, że na mecz przyjechali bez Nikodema de Sousy Costy i Kacpra Pawłowskiego, co mocno ograniczało ich potencjał.

Od pierwszych minut to Legion wyglądał na zespół, który bardziej pragnie wygranej. Byli aktywniejsi, częściej przy piłce, a ich przewaga udokumentowana została golem – piłka po strzale jednego z legionistów odbiła się rykoszetem i wpadła do siatki. Chwilę później mogło być już 2:0, ale Inferno zdołało się wybronić. Mało tego – po składnej akcji wyrównał Daniel Dworecki.

Odpowiedź Legionu była jednak natychmiastowa. Po akcji Elbeka Muhamaddaliyeva piłkę do bramki skierował Aleh Patonich, a jeszcze przed przerwą padł trzeci gol dla drużyny z Ukrainy. Wynik 3:1 nie przesądzał sprawy, ale było widać, że Inferno ma ogromne problemy ze sforsowaniem dobrze ustawionej defensywy rywala. Wystarczy wspomnieć, że tak wybitny snajper jak Bartek Kopacz praktycznie nie miał okazji do zdobycia gola.

Mimo to zespół Igora Patkowskiego nie zamierzał się poddawać. Po ładnej akcji kontaktową bramkę zdobył Artur Cioth i zrobiło się ciekawie. Rozpoczął się festiwal niewykorzystanych okazji: Legion dwukrotnie obił słupek, a Inferno mogło wyrównać, lecz Daniel Dworecki – mając przed sobą niemal pustą bramkę – postanowił uderzyć efektownie zamiast skutecznie i fatalnie spudłował. To był moment, który mógł odmienić losy meczu, ale zamiast tego Legion postawił kropkę nad „i”. Po kontrataku akcję rozprowadził Ivan Pushkarenko, podał do Yuriego Chornobaia, a ten ustalił wynik na 4:2. Legion nie wypuścił już przewagi z rąk, a dobre wieści z meczu Force Fusion sprawiły, że mógł świętować mistrzostwo! Z kolei Inferno opuszczało boisko ze sporym niedosytem. Każdy sportowiec wie, jak gorzko smakuje czwarte miejsce – tak blisko medalu, a jednak poza podium...

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-08-24 16:00
Boisko Arena AWF

Reklama