Raport - Kolejka 3, 2025-07-27 17:00
Spotkanie dwóch ukraińskich drużyn w 4. lidze zapowiadało się wyjątkowo ciekawie. Obie ekipy miały na koncie po jednym zwycięstwie i jednej porażce, a więc stawką były nie tylko trzy punkty, ale i przewaga w bezpośredniej walce o czołowe lokaty w tabeli. Napięcie było wyczuwalne gołym okiem – obie strony podeszły do meczu z pełną koncentracją i wolą zwycięstwa.
Pierwsza część spotkania toczyła się pod dyktando Dnipro – częściej utrzymywali się przy piłce, tworzyli więcej sytuacji, jednak świetnie dysponowany był bramkarz Legionu, Mykola Semeniuk, a momentami brakowało też skuteczności. Pierwsza bramka padła w 12. minucie – po nieudanym rzucie rożnym Legionu, szybki kontratak wykończył Zakharii Mor, który najpierw sprytnie minął rywala, a chwilę później pokonał bramkarza w sytuacji sam na sam. Po tej bramce inicjatywę przejął już Legion i zaczął tworzyć coraz groźniejsze akcje. Wyrównanie przyszło po potężnym strzale z dystansu autorstwa Bohdana Batiuka. Kilka minut później, po błędzie przy wyrzucie z autu, bracia Czornobajowie skarcili rywali – Pavlo przejął piłkę, podał do Jurija, a ten bez problemu zdobył drugą bramkę dla swojego zespołu. Do przerwy to Legion prowadził 2:1 i wyglądał na coraz pewniejszy siebie zespół.
W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił. Już w 27. minucie zawodnik Dnipro, Siarhei Zdanovich, został ukarany żółtą kartką za faul taktyczny. Dwie minuty później Legion zamienił ten faul na kolejne trafienie – po indywidualnej akcji skrzydłem Elbeka Abduraxmonova, który perfekcyjnie dograł w pole karne, Batiuk zdobył swoją drugą bramkę i podwyższył wynik na 3:1. Od tego momentu Legion całkowicie kontrolował wydarzenia na boisku. Bracia Czornobajowie wzięli grę na siebie i do końca spotkania dorzucili jeszcze cztery bramki, ustalając końcowy rezultat na 6:1.
Trudno uwierzyć, że tak wyrównany i napięty mecz zakończył się tak wysoką porażką Dnipro. Zabrakło im być może kogoś, kto pociągnąłby zespół w trudnym momencie i przechylił szalę zwycięstwa, gdy piłka nie chciała wpaść do siatki. Gdy Torpedo ma swój dzień – potrafi wygrać wysoko, jak w meczu z Patriotem (6:0). Gdy nie – kończy się jak z Ukrainian Devils (0:6) czy teraz z Legionem (1:6).
Podobnie wygląda sytuacja Legionu – tydzień wcześniej przegrali 0:7 z Force Fusion, dziś wygrywają 6:1. Czwarta liga to prawdziwa karuzela nastrojów, w której wyniki bywają bardzo mylące i nie zawsze oddają przebieg gry. Kto zachowa chłodną głowę i ustabilizuje formę, ten może sięgnąć po podium. Na ten moment lepiej wygląda Legion, ale tu wszystko może zmienić się z tygodnia na tydzień.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-07-27 17:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






