reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-07-27 19:00

8

:

2

8 : 2

( 1 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 1 Liga
Kolejka 3 , 2025-07-27 19:00

Raport - Kolejka 3, 2025-07-27 19:00

Przed tym spotkaniem liczyliśmy, że pojedynek Kebavity z KSB będzie jednym z najciekawszych meczów tej serii gier. Warunek był jeden – goście musieli stawić się w galowym zestawieniu. O ile o mobilizację Kebavity mogliśmy być spokojni, o tyle KSB, po dwóch kolejkach, już postawiło się pod ścianą.

Niestety, zespół Michała Tarczyńskiego pojawił się jedynie w meczowej szóstce, bez kilku swoich kluczowych zawodników. Patrząc na składy obu drużyn, mogło się wydawać, że będzie to mecz do jednej bramki. Teoria teorią, ale zwycięstwo trzeba jeszcze wywalczyć na boisku – a przynajmniej w pierwszej części Kebavicie łatwo nie było. Być może wynikało to z faktu, że podopieczni Buraka Cana nie do końca wiedzieli, czego mogą się spodziewać po KSB i początkowo podeszli do rywala z przesadnym respektem. A może coś przeczuwali, bo to właśnie KSB niespodziewanie objęło prowadzenie po świetnym, mierzonym strzale po długim rogu w wykonaniu Patryka Makowskiego. Radość gości nie trwała jednak długo, bo już dwie minuty później wyrównał wracający po kontuzji Czarek Petasz. Co ciekawe, pierwsza część zakończyła się skromnym remisem 1:1. KSB rozegrało bardzo dobre premierowe 25 minut – świetnie między słupkami spisywał się Cezary Wachnik – jednak było jasne, że z każdą kolejną minutą goście będą opadali z sił, a przewaga Kebavity zacznie rosnąć. Choć gospodarze nie narzucili szczególnie wysokiego tempa, pytanie brzmiało raczej nie czy, a kiedy odskoczą z wynikiem.

Na nieszczęście KSB, stało się to już kilka minut po wznowieniu gry. Do siatki trafili kolejno Nnamani i ponownie Petasz. W tym momencie cały plan gości legł w gruzach – przy remisie mogli jeszcze się bronić i szukać swoich szans w kontratakach, ale teraz nie mieli już nic do stracenia. Mimo to KSB walczyło na tyle, na ile pozwalały siły, a kolejne bramki dla rywala zaczęły wpadać dopiero około 10 minut przed końcem meczu. Długo utrzymywał się wynik 3:1, a jeśli dodamy do tego sytuację, w której sędzia mógł przy tym rezultacie podyktować rzut karny dla gości, to KSB miało szansę jeszcze wrócić do gry. Tak czy siak - mogli zejść z boiska z podniesionymi głowami.

I na zawsze pozostanie pytanie, jak potoczyłby się ten mecz, gdyby KSB pojawiło się w pełnym składzie. Kebavita zrobiła po prostu swoje – wygrała pewnie i tutaj nie mają już większego znaczenia problemy rywala.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-07-27 19:00
Boisko Arena AWF

Reklama