reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-07-13 17:00

3

:

2

3 : 2

( 1 : 2 )
Wynik do przerwy
Poziom: 7 Liga
Kolejka 1 , 2025-07-13 17:00

Raport - Kolejka 1, 2025-07-13 17:00

Ledwo rozpoczęliśmy letnie zmagania w Lidze Fanów, a już doczekaliśmy się pierwszej sensacji. Do niespodzianki doszło na najniższym szczeblu rozgrywek, gdzie NieDzielni zmierzyli się z Lisami Bez Polisy. Mimo że zespół Marcina Aksamitowskiego wzmocnił się latem głośnymi transferami z Pogromców Poprzeczek (Adam Maj, Mateusz Niewiadomy), to w naszych oczach to goście pozostawali zdecydowanym faworytem. „Polskie Leeds” najwyraźniej bardzo chciało wyprowadzić nas z tego błędu.

Już około 4. minuty NieDzielni objęli prowadzenie – prostopadłe podanie Lisów przeciął Daniel Czekaj, piłkę przejął Przemek Sosnowski i po przebiegnięciu kilku metrów płaskim strzałem pokonał bramkarza. Zawodnicy w pomarańczowych strojach ruszyli do odrabiania strat, ale świetnie interweniował Aksamitowski, powstrzymując szarżującego lewym skrzydłem Marcina Docha. Chwilę później niefrasobliwość gospodarzy przy przyjęciu piłki stworzyła rywalom okazję po wrzucie z autu. Dośrodkowanie Jacka Dąbkowskiego wykończył efektownym strzałem głową Kamil Jarosz, doprowadzając do remisu. Lisy poszły za ciosem – lepszy moment w ich grze został zwieńczony trafieniem Docha, który zamknął dośrodkowanie Dawida Gierady.

NieDzielni starali się odpowiedzieć, szukając swoich szans w pół-sytuacjach, jak choćby przy ciekawej próbie z woleja Jana Wójcika, ale brakowało im skuteczności. Na tle rywali wyróżniał się przede wszystkim bramkarz gospodarzy – Marcin Aksamitowski nie tylko skutecznie wprowadzał piłkę do gry, ale też popisywał się kapitalnymi interwencjami. Gdyby nie on, Doch z pewnością zakończyłby pierwszą połowę z dubletem.

Po przerwie obie drużyny ruszyły z determinacją, bo wynik wciąż pozostawał otwarty. Zarówno jedni, jak i drudzy zaczęli nadużywać długich, górnych podań, co wprowadziło sporo chaosu. W tym chaosie coraz lepiej odnajdywali się NieDzielni – w dużej mierze dzięki kolejnym udanym paradom Aksamitowskiego, który trzymał swój zespół przy życiu. Na pięć minut przed końcem wydarzyło się coś, co trudno było przewidzieć. Gospodarze wykorzystali chwilę nieuwagi rywala i wyprowadzili kontratak, w którym błysnął duet nowych nabytków – podawał Niewiadomy, a akcję skutecznie wykończył Maj, zdobywając premierową bramkę w debiucie.

Minutę później emocje sięgnęły zenitu – Jan Wójcik przechwycił piłkę, a Niewiadomy, precyzyjnym strzałem przy słupku, zapewnił NieDzielnym sensacyjne zwycięstwo.

Choć gospodarze nie byli zespołem dominującym, zostali nagrodzeni za swoją nieustępliwość i walkę do końca. Lisy z kolei nie potrafiły postawić „kropki nad i” w decydującym momencie, za co słono zapłaciły.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-07-13 17:00
Boisko Arena Picassa

Reklama