reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-06-08 18:00

5

:

5

5 : 5

( 2 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 12 Liga
Kolejka 18 , 2025-06-08 18:00

Raport - Kolejka 18, 2025-06-08 18:00

W 12. lidze kwestia trzeciego miejsca na podium pozostawała nierozstrzygnięta aż do ostatniej kolejki wiosennych zmagań. W meczu o ogromnej stawce naprzeciw siebie stanęły FC Cały Czas Bomba oraz Piwo Po Meczu FC – zespoły, które na przestrzeni całego sezonu zgromadziły identyczną liczbę punktów.

Gospodarze, by sięgnąć po brąz, musieli wygrać – jesienią bowiem w bezpośrednim starciu górą byli Piwosze. Świadomi determinacji rywali, goście ustawili zwartą defensywę, która przez pierwsze minuty skutecznie wymuszała niedokładność w poczynaniach graczy Bomby. Po dziesięciu minutach gospodarze w końcu znaleźli sposób na sforsowanie zasieków przeciwnika. Po odbiorze piłka trafiła pod nogi Kacpra Chimczuka, który błyskawicznie obsłużył Patryka Barana. Ten, po efektownym zwodzie na lewą nogę, zdobył bramkę delikatną podcinką.

Choć FCCB imponowało techniką, to z czasem Piwo Po Meczu zaczęło dominować w operowaniu piłką – co wynikało też z rosnącej frustracji Radosława Gadomskiego i jego kolegów. Przewagę gości udokumentował Maciej Szcześniak, który po podaniu Michała Świercza uderzył pod poprzeczkę i wyrównał wynik. Rozjuszeni gospodarze rzucili się do ataku, ale brakowało im cierpliwości i odpowiednich decyzji w finalizacji. W nieoczekiwanym momencie doszło do kontrowersji – po rzucie wolnym Piwoszy piłka trafiła w rękę Maksa Czyżewskiego, co skutkowało rzutem karnym. Michał Świercz nie wykorzystał jednak okazji – Łukasz Walczuk znakomicie wyczuł intencje strzelca. Szybko jednak Czyżewski zrehabilitował się w najlepszy możliwy sposób – potężnym strzałem od poprzeczki dał swojej drużynie prowadzenie 2:1.

Po przerwie błysnęli obaj bramkarze – Walczuk oraz Jacek Spaliński, którzy ratowali swoje zespoły po strzałach odpowiednio Świercza i Chimczuka.

Pod względem bramkowym druga połowa należała do gości. Najpierw Mateusz Buczak doprowadził do remisu, a później Świercz, po indywidualnym rajdzie, zdobył bramkę na 2:3. Baran mógł wyrównać, ale jego potężne uderzenie zatrzymało się na poprzeczce. To niepowodzenie zemściło się chwilę później – Świercz, po perfekcyjnej wrzutce z narożnika od Adama Stankiewicza, trafił z woleja na 2:4. Wydawało się, że po takim ciosie Bomba nie zdoła się podnieść, ale wtedy duet Baran–Chimczuk przejął inicjatywę. W ciągu zaledwie 30 sekund zdobyli dwa gole i doprowadzili do stanu 4:4.

Niestety, w decydującym momencie Kamil Barwaśny sfaulował Świercza, zatrzymując kontratak – sędzia ukarał go żółtą kartką, a gospodarze musieli kończyć mecz w osłabieniu. Tę przewagę natychmiast wykorzystał Michał Świercz, który po przechwycie w środku pola ruszył na bramkę i skompletował hat-tricka.

Końcówka spotkania była wyjątkowo napięta. Po ostrym faulu na Patryku Baranie, ten zareagował impulsywnie i powalił przeciwnika, co doprowadziło do przepychanki z udziałem zawodników obu ekip. Baran otrzymał żółtą kartkę, ale i wywołał bójkę, w którą zaangażowały się w całości obie strony, a inni piłkarze Bomby „popisywali się” kolejnymi pokazami agresji. W tych emocjach Czyżewski zdołał jeszcze wyrównać na 5:5, ale remis ostatecznie dał trzecie miejsce Piwo Po Meczu, dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich spotkań.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-06-08 18:00
Boisko Arena AWF

Reklama