Raport - Kolejka 18, 2025-06-08 19:00
Na zakończenie trzecioligowych zmagań dostaliśmy przysłowiowy „mecz o pietruszkę”, w którym naprzeciw siebie stanęły P.P.B. Artel Husaria Mokotów oraz FC Dziki z Lasu. Obie drużyny miały już jasną sytuację w tabeli – Dziki miały zapewnione srebrne medale, a Husaria – pewny awans do Pucharu Ligi Fanów Superbet. Mecz przebiegał więc w harmonijnej, niemal przyjacielskiej atmosferze – celem było dogranie sezonu bez kontuzji.
Choć stawka nie była wysoka, poziom sportowy absolutnie nie odbiegał od ligowych standardów. Obie drużyny od pierwszych minut udowodniły, że potrafią konstruować przemyślane akcje w ataku pozycyjnym. W pierwszej połowie oglądaliśmy wymianę cios za cios, choć wynik długo pozostawał bezbramkowy. Husarię ratowało wybicie piłki z linii bramkowej, z kolei Dziki zawdzięczały czyste konto świetnej postawie Piotra Jamroża, który kilkakrotnie bronił groźne strzały.
W końcu jednak błysk geniuszu Kuby Sosnowskiego i jego perfekcyjne dośrodkowanie na głowę Aleksandra Janiszewskiego dały Dzikom prowadzenie. Chwilę później przy narastającym naporze gości Kamil Ostapiński musiał się solidnie napracować, ale jego kluczowe interwencje pozwoliły Husarii zebrać siły i... wyprowadzić dwa ciosy – oba autorstwa Filipa Przygody, któremu asystowali kolejno Jakub Brzeski i Jakub Cegiełka. Reakcja Dzików była natychmiastowa – już minutę później Kamil Wiktorowicz wyrównał po efektownym podaniu raboną autorstwa Michała Ossowskiego. Jeszcze przed przerwą Husaria ponownie objęła prowadzenie – po błędzie gości Tomek Hübner wyłożył piłkę Cegiełce, a ten spokojnie zwiódł rywala i umieścił futbolówkę w siatce.
Druga połowa, choć rozgrywana w podobnym, spokojnym tonie, przyniosła jeszcze więcej bramek. Przez pierwsze sześć minut Dziki musiały się solidnie napracować, by odzyskać kontrolę nad meczem. Po dwóch niemal identycznych akcjach Janiszewski obsługiwał Jamroża, który – jako lotny bramkarz – dwukrotnie trafił na „pustaka”. Wynik na 3:5 podwyższył Wiktorowicz po podaniu Szymona Bednarskiego. Jak zareagowała Husaria? Dokładnie tak, jak przystało na zespół tej klasy. W niecałe dwie minuty zdominowali rywala i zdobyli dwie bramki – autorami byli Jakub Brzeski oraz Jakub Machoń. Dzikom nie pozostało nic innego, jak szybko odpowiedzieć – po efektownej, zespołowej akcji na listę strzelców wpisał się ponownie Janiszewski.
Gdyby nie kunszt Ostapińskiego, Husaria prawdopodobnie przegrałaby to spotkanie, ale w końcówce udało się jeszcze wymusić błąd rywali, przechwycić piłkę i zdobyć bramkę na wagę remisu – znów za sprawą Brzeskiego.
Końcowy wynik 6:6 był zdecydowanie sprawiedliwy i dał obu drużynom to, czego najbardziej potrzebowały: spokojne zakończenie sezonu bez kontuzji, w dobrym stylu i przy pełnym szacunku dla przeciwnika.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-06-08 19:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






