reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-06-01 18:00

6

:

1

6 : 1

( 1 : 0 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 8 Liga
Kolejka 17 , 2025-06-01 18:00

Raport - Kolejka 17, 2025-06-01 18:00

Na papierze ten mecz wyglądał jak typowy pojedynek Dawida z Goliatem – lider tabeli FC Fenix kontra FC Po Nalewce, zespół balansujący na granicy strefy spadkowej. I choć wynik końcowy potwierdził różnicę klas, to przez długi czas nic nie wskazywało na to, że gospodarze aż tak pewnie dowiozą zwycięstwo.

Od początku spotkania Fenix dominował w posiadaniu piłki, preferując atak pozycyjny, cierpliwe rozgrywanie oraz strzały z dystansu. Właśnie taki sposób gry przyniósł im prowadzenie – w 8. minucie Aliaksei Latypau popisał się technicznym, zakręconym strzałem tuż przy słupku, który kompletnie zaskoczył bramkarza rywali, częściowo zasłoniętego przez swoich kolegów z obrony. Choć Fenix nie przestawał naciskać, pierwsza połowa zakończyła się tylko 1:0 – głównie dzięki bardzo dobrej organizacji defensywy gości. FC Po Nalewce to ekipa zbudowana z rosłych, silnych zawodników, którzy potrafią dobrze się ustawić i zamknąć przestrzenie. Mimo problemów w ataku, w defensywie prezentowali się solidnie i twardo.

W drugiej połowie jednak zaczęło brakować sił – goście mieli tylko jednego zmiennika, co w starciu z wybieganym liderem szybko zaczęło dawać się we znaki. Fenix z zimną krwią wykorzystał zmęczenie rywali, dokładając aż pięć kolejnych trafień. Kombinacyjne akcje, gra na jeden kontakt i ruchliwość ofensywy gospodarzy w końcu rozmontowały nawet najlepiej ustawioną obronę. Honorowe trafienie udało się jednak zdobyć – braterska współpraca Miłosza i Wiktora Suchty zaowocowała jedyną bramką dla ich drużyny. Wiktor obsłużył brata dokładnym podaniem, a Miłosz wpakował piłkę do siatki, dając zespołowi choć odrobinę radości w tym trudnym meczu.

Po końcowym gwizdku można było dostrzec lekką frustrację wśród zawodników drużyny pokonanej – bo gdyby tylko pojawiło się dwóch–trzech zmienników więcej, kto wie, czy nie zobaczylibyśmy bardziej wyrównanego widowiska. Tak czy inaczej, Fenix zrobił swoje, pieczętując tym samym mistrzostwo i pokazując, że nawet z dobrze zorganizowanymi przeciwnikami potrafi cierpliwie i skutecznie rozgrywać mecze. Brawo!

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-06-01 18:00
Boisko Arena AWF

Reklama