reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-05-25 12:00

3

:

7

3 : 7

( 2 : 2 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 3 Liga
Kolejka 16 , 2025-05-25 12:00

Raport - Kolejka 16, 2025-05-25 12:00

Trzecia liga w tej kolejce nie zawiodła – emocji było mnóstwo, a jednym z najbardziej elektryzujących spotkań okazało się starcie Elite Teamu z BM. Gospodarze, którzy wiosną weszli do rozgrywek z przytupem, dotychczas szli jak burza. Aż do teraz.

Początek meczu zdawał się tylko potwierdzać status Elite Team jako jednego z faworytów do awansu – najpierw, po 10 minutach gry, wynik otworzył Dima Hrynov, a zaraz potem na 2:0 podwyższył Mateusz Nowakowski. Wszystko szło zgodnie z planem, mimo lekko okrojonego składu. Gospodarze znów imponowali zgraniem, pressingiem i organizacją gry. Ale wtedy do głosu doszło BM. Najpierw sygnał do ataku dał Vladyslaw Burda, zdobywając gola kontaktowego. A tuż przed przerwą wyrównał Skrigun – pokazując, że goście nie zamierzają jedynie statystować w tej opowieści. Mecz zrobił się otwarty, szybki, a każda akcja zaczęła pachnieć golem.

Po zmianie stron znów błysnął lider Elite – Rafał Polakowski dał drużynie prowadzenie na 3:2, ale... tylko na moment. BM błyskawicznie odpowiedziało – najpierw Blintsov doprowadził do remisu, a potem zaczęła się prawdziwa demonstracja skuteczności w wykonaniu gości. Obraz gry? Elite długo przy piłce, ataki pozycyjne, próby rozegrania. Ale co z tego, skoro brakowało wykończenia. A kiedy już udało się stworzyć coś groźnego, na drodze stawał fenomenalny tego dnia Danylo Artemenko. Bramkarz BM był absolutnym bohaterem meczu – obronił wszystko, co było do obrony, a czasem nawet więcej. To on utrzymał BM przy życiu w najtrudniejszych momentach.

Z kolei każde potknięcie gospodarzy BM zamieniało w zabójczą kontrę. Elite Team, chcąc odrobić straty, postawił wszystko na jedną kartę – Rafał Polakowski ubrał narzutkę i grał jako lotny bramkarz. Plan był prosty: zyskać przewagę w ataku. Efekt? Kolejne gole stracone, mecz praktycznie zamknięty.

To pierwsza porażka Elite Teamu w tym sezonie – i to naprawdę bolesna. Zespół, który do tej pory był stawiany w roli kandydata do dominacji w lidze, musiał uznać wyższość świetnie zorganizowanego i piekielnie skutecznego BM. A to zwycięstwo może mieć gigantyczne znaczenie w kontekście walki o podium i mistrzostwo – bo jak pokazuje ta kolejka, w trzeciej lidze nic nie jest jeszcze przesądzone.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-05-25 12:00
Boisko Arena AWF

Reklama