Raport - Kolejka 15, 2025-05-18 20:00
W szóstej, a właściwie – jeśli doliczyć Ekstraklasę – siódmej dywizji Ligi Fanów byliśmy świadkami meczu o przetrwanie. Drugi zespół Inferno (choć dziś pełniący de facto rolę pierwszego, ponieważ pierwotna „jedynka” po rundzie jesiennej wycofała się z rozgrywek) podejmował Green Lantern – ekipę, która przecież jeszcze niedawno rywalizowała kilka poziomów wyżej. Zaledwie rok temu „Zielona Latarnia” walczyła w drugiej lidze z takimi markami jak KSB Warszawa, UEFA Mafia Ursynów czy Husaria Mokotów. Trudno więc mówić, że brakuje im doświadczenia w grze z wymagającymi przeciwnikami.
Niestety, z perspektywy Green Lantern obecny sezon to pasmo rozczarowań. Zamiast błyszczeć jak zielone światło nadziei, powoli – patrząc na miejsce w tabeli – stają się czerwoną latarnią ligi. W tym arcyważnym meczu o wyjście z dna to Inferno Team II wyszło zwycięsko, wyprzedzając tym samym swojego bezpośredniego rywala.
A jak wyglądał przebieg spotkania? Do stanu 4:4 obie drużyny szły łeb w łeb – także pierwsza połowa zakończyła się remisowo, 2:2. Decydujące momenty przyszły później. Gole na 4:5, 4:6 i 4:7 mocno ostudziły emocje – choć Green Lantern jeszcze złapało oddech przy trafieniu na 5:7, wlewając odrobinę nadziei w serca swoich kibiców, to był to tylko chwilowy zryw. Inferno Team II dorzuciło dwa ostateczne ciosy – najpierw na 5:8, a potem na 5:9 – przypieczętowując swoje zwycięstwo.
Dzięki tej wygranej drużyna Igora Patkowskiego może z nadzieją patrzeć w przyszłość. Na trzy kolejki przed końcem sezonu opuściła strefę spadkową, spychając do niej właśnie Green Lantern. Ci drudzy mają jeszcze trzy mecze, by odwrócić losy sezonu – ale niestety, nie wszystko już zależy od nich. Muszą liczyć nie tylko na własne zwycięstwa, lecz także na potknięcia rywali.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-05-18 20:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






