reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-05-11 15:00

2

:

6

2 : 6

( 0 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 13 Liga
Kolejka 14 , 2025-05-11 15:00

Raport - Kolejka 14, 2025-05-11 15:00

Na cztery kolejki przed końcem rozgrywek 13. ligi sytuacja w czołówce zaczyna się klarować – a starcie CWKS Ferajny Warszawa z liderem, KS Sandacz, miało być kluczowym rozstrzygnięciem w walce o złoto. Spotkanie absolutnie nie zawiodło – emocje, tempo, zaangażowanie i dramaturgia towarzyszyły widzom przez pełne 50 minut gry.

Pierwsze minuty należały do Ferajny. Gospodarze częściej zagrażali bramce rywala, ale Paweł Kyc między słupkami Sandacza rozgrywał fenomenalne zawody – obronił zarówno groźny strzał Turosa z rzutu wolnego, jak i dwa pojedynki sam na sam. Gdyby nie on, liderzy mogli mieć duży problem już na starcie. Z czasem inicjatywę zaczęli przejmować goście, jednak do przerwy gra toczyła się głównie w środku pola. Spotkanie zaostrzyło się po przepychance między Sitarkiem i kapitanem Sandacza, Konradem Sadziakiem – obaj zobaczyli żółte kartki, co na moment osłabiło ich zespoły. W końcu, wykorzystując błąd przy wznowieniu gry, wynik otworzył Sadziak i Sandacz objął prowadzenie.

Druga połowa rozpoczęła się od wysokiego pressingu Ferajny, która starała się rozgrywać z udziałem bramkarza Dąbrowskiego. Zamiast wyrównania, przyszła jednak kara – Januczek obsłużył Rozmarynowskiego, a ten podwyższył na 0:2. Chwilę później nastąpiły dwa szybkie ciosy: Podkoń wykorzystał nieporozumienie przy zmianie, a Rostankowski po podaniu Januczka trafił w kontrze na 0:4. Gospodarze nie potrafili przekuć frustracji w konstruktywną grę – atmosfera na boisku się psuła, pojawiły się wzajemne pretensje i chaos. Sandacz tymczasem grał swoje – Sadziak dobił strzał Rostankowskiego i było już 0:5. Nadzieję Ferajnie dał Szerszeń po świetnej akcji z Puchalskim, ale zaraz potem wyleciał z boiska za żółtą kartkę. To wybiło gospodarzy z rytmu na dobre. Rozmarynowski i Rostankowski dołożyli jeszcze kolejną bramkę po widowiskowej akcji z piętką. Dopiero trafienie Piątka po wrzucie z autu Turosa ustaliło wynik meczu na 2:6.

Dzięki temu zwycięstwu KS Sandacz umacnia się na pozycji lidera i stawia duży krok w stronę mistrzostwa. CWKS Ferajna spada na czwartą lokatę i jeśli myśli o medalu, musi natychmiast wrócić na zwycięską ścieżkę – szansa wciąż jest, ale margines błędu znikomy.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-05-11 15:00
Boisko Arena AWF

Reklama