reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga
Piotr Waszczuk
Wiek Bd.
Piotr Waszczuk
Wiek Bd.
Narodowość POL
Pozycja: Zawodnik
Bramki
78
Asysty
20
Gold Team
72
Superstar
13
Top 6
16
MVP
3
Kartka
1
Kartka
Hattricki
15
Obecna drużyna
Green Team
33
Występy
98
Punktacja kanadyjska
% Wygranych Spotkań
57.58 %
% Remisów
9.09 %
% Porażek
33.33 %
2.4
Bramki na mecz
0.6
Asysty na mecz

Piotr Waszczuk - POL ( 9996 )

Sezon 2025/2026 ( Kolejka 9 )
Green Team
5 : 1
Oldboys Derby III
W starciu 15. ligi przeciwko Old Boys Derby bohaterem Green Teamu był niewątpliwie Piotr Waszczuk – zawodnik, który tego dnia zagrał kapitalne zawody. Jego hat-trick nie był przypadkiem, szczęściem, ani jednorazowym przebłyskiem. To był efekt doskonałego zmysłu strzeleckiego, świetnego ustawiania się i niesamowitego czytania gry, dzięki którym zawsze pojawiał się tam, gdzie piłka „spadała”. Każdą z jego bramek można byłoby spokojnie oprawić w ramkę, bo były to trafienia wynikające z jakości, a nie przypadku. Każdy strzał — choć inny — niósł w sobie to samo: spokój, pewność i boiskową inteligencję zawodnika, który widzi więcej niż reszta. Piotrek imponował przede wszystkim, wyczuciem momentu, kiedy przyspieszyć, a kiedy odpuścić, perfekcyjnym ustawianiem się – zawsze pół kroku przed obrońcą, czytaniem gry – przewidywał podania swoich kolegów, jeszcze zanim je wykonali, instynktem strzelca, który potrafi błyskawicznie ocenić sytuację i znaleźć miejsce do oddania uderzenia. To właśnie te cechy sprawiły, że potrafił znaleźć się w idealnych pozycjach strzeleckich i zamienić je na trzy kluczowe gole. Nie tylko kończył akcje, ale również napędzał pressing, dawał sygnał do ataku i podnosił pewność siebie całej drużyny. Absolutnie zasłużone MVP — Piotrek pokazał, że gdy ma swój dzień, to jest w stanie samodzielnie odmienić losy meczu.
Sezon 2023/2024 ( Kolejka 10 )
NieDzielni II
5 : 7
Green Team
Dawno na boiskach Ligi Fanów nie widzieliśmy tak ambitnego zawodnika. Piotr Waszczuk okazał się absolutnym liderem Green Teamu w rywalizacji z NieDzielnymi II i nie chodzi nawet o same statystyki, ale przede wszystkim o fakt, że w trudnych momentach nie bał się brać odpowiedzialności na siebie. Był też bardzo wymagający wobec swoich kolegów, denerwowała go każda niedokładność i chociaż był to dopiero jego drugi mecz w barwach "Zielonych", to nie bał się w mocnych słowach zachęcić kolegów do większej koncentracji. I to wszystko poskutkowało, bo chociaż rywale okazali się twardym orzechem do zgryzienia, to ostatecznie udało się wygrać. Piotr Waszczuk łącznie zdobył trzy bramki, z czego tę kluczową kilka chwil po tym, jak nie wykorzystał rzutu karnego. To świadczy o jego charakterze, który jeszcze nie raz przyda się Green Teamowi w trudnej, ligowej kampanii.
Sezon 2023/2024 ( Kolejka 15 )
Wystrzeleni
2 : 5
Green Team
Piotr Waszczuk już pokazał, że posiada umiejętności na wysokim poziomie, szczególnie strzeleckie. Miało to miejsce chociażby w zremisowanym meczu z liderem tabeli, Piwo Po Meczu FC, w którym zanotował hat tricka, czy też w spotkaniu z ekipą Pogromcy Poprzeczek , gdzie popisał się dwubramkową zdobyczą. Swoją boiskową jakość pokazał również i w tą niedzielę, tym razem z wiceliderem tabeli, drużyną Wystrzelonych. Piotr już od początku spotkania udowodnił, że 8 bramek w 5 poprzednich meczach nie jest dziełem przypadku, a wybitnych umiejętności snajperskich. Był on zabójczo skuteczny, przez co bramkarz rywali był zmuszony wyjmować piłkę z bramki aż trzykrotnie. Był on wiodącą postacią swojej drużyny, wręcz dyrygował on blokiem ofensywnym ekipy Green Team. W tym meczu był nie do zatrzymania dla przeciwników, nie mogli oni znaleźć pomysłu na powstrzymanie najskuteczniejszego strzelca zespołu gości. Z minuty na minutę Piotr wydawał się rozkręcać, raz po raz pokazując rywalom swoją boiskową wyższość. Pokazał również, jak wybitnym jest snajperem. Odległość oraz kąt uderzenia na bramkę wydawał się nie mieć dla niego większego znaczenia, czym szokował zarówno rywali, jak i swoich kolegów z drużyny. Ostatecznie jego zespół pokonał wicelidera aż 5:2, gdzie Piotr zanotował już trzeciego hat tricka w 6 rozegranych meczach oraz dołożył do tego jedno kluczowe podanie, tym samym dając swojej drużynie jakże prestiżowe zwycięstwo.

Reklama