Michał Piłatkowski -
POL ( 9221 )
| Sezon 2025/2026 ( Kolejka 6 ) | ||
UEFA Mafia Ursynów
|
10 : 6 |
Orły Maciejki
|
|
W starciu sąsiadów w tabeli pomiędzy UEFA Mafia Ursynów a UKS Toho Adifeed emocji nie brakowało, a o zwycięstwie zadecydowały detale. Zdecydowanie bohaterem tego starcia okazał się Michał Piłatkowski – zawodnik, który zagrał z dojrzałością i pewnością lidera, prowadząc swoją drużynę do ważnego zwycięstwa. Od pierwszych minut Piłatkowski był centralną postacią meczu. Już na początku błysnął przytomnością i refleksem, gdy po szybkim wznowieniu z rzutu rożnego idealnie dograł do kolegi, notując pierwszą asystę. Chwilę później popisał się fantastycznym zagraniem piętą, które otworzyło drogę do bramki na 2:0 – zagranie techniczne, efektowne i przede wszystkim skuteczne. W dalszej fazie meczu kontynuował popis wszechstronności. Wysoki, silny fizycznie, ale przy tym bardzo ruchliwy, świetnie łączył fazy gry – bronił, rozgrywał i kończył akcje. W kluczowym momencie, gdy wynik brzmiał 5:4, a rywale zaczynali łapać kontakt, to właśnie Michał otworzył strzelanie dla ekipy z Ursynowa w drugiej połowie, przywracając spokój i kontrolę nad spotkaniem. Na jego koncie znalazły się dwa gole i dwie asysty, ale to tylko część jego wkładu w grę. Piłatkowski imponował technicznie, taktycznie i mentalnie – potrafił podejmować trafne decyzje i utrzymywać drużynę w odpowiednim rytmie. Dzięki jego pracy i skuteczności UEFA Mafia Ursynów wygrała zasłużenie, pokazując, że potrafi dominować mecze w pierwszej lidze. To był mecz, w którym Michał Piłatkowski był wszędzie – w obronie, w rozegraniu i pod bramką rywala. Jeszcze o nim usłyszymy nie raz bo to zawodnik o sporym potencjale i kluczowy dla gry zespołu z Ursynowa.
| ||
| Sezon 2024/2025 ( Kolejka 5 ) | ||
UEFA Mafia Ursynów
|
4 : 3 |
Dziki Młochów
|
|
Nie mogło być inaczej, tytuł MVP 2 ligi ląduje w tym tygodniu na konto Michała Piłatkowskiego z ekipy UEFA Mafia Ursynów. Był on motorem napędowym jednego z najciekawszych i najbardziej emocjonujących comebacków, jakie widzieliśmy w tej rundzie. Po fatalnej pierwszej połowie jego ekipa przegrywała, aż 0:4 z Orzełami Stolicy i wydawało się, że nic już nie uratuje drużyny z Ursynowa, ale tutaj na scenę wkroczył Michał i w 5 minut praktycznie odwrócił losy tego meczu. Zaczęło się skromnie od gola kontaktowego...i kolejnego, który padł w niemalże następnej akcji tego meczu. Po chwili Michał miał już na koncie hat-tricka, a zwieńczeniem tego przebłysku geniuszu była asysta przy golu wyrównującym. Choć nie zapisał się już w protokole, to jego postawa wyraźnie ożywiła kolegów i tchnęła w nich nowe siły, przez co jego wkład w ostateczne zwycięstwo UEFA Mafia jest bezdyskusyjny. Michał popisał się przy tym umiejętnościami indywidualnymi, szczególnie przy drugiej sytuacji, którą wypracował sobie sprytnym zwodem i niespodziewanym, ale precyzyjnym wykończeniem, a i huknąć z dystansu potrafi, co pokazał przy golu numer trzy. Na koniec dodajmy, że tym występem Michał wskoczył na drugie miejsce klasyfikacji strzelców i mamy przeczucie, że ostatniego słowa jeszcze nie powiedział. Bez dwóch zdań bohater drużyny, dzięki któremu jest ona obecnie w czubie tabeli 2 ligi.
| ||








Bramki
Asysty
Gold Team
Superstar
Top 6
MVP
Kartka
Kartka
Hattricki
Występy
Punktacja kanadyjska