reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga
Mikołaj Wysocki
Wiek Bd.
Mikołaj Wysocki
Wiek Bd.
Narodowość POL
Pozycja: Zawodnik
Bramki
208
Asysty
136
Gold Team
87
Superstar
69
Top 6
26
MVP
5
Kartka
5
Kartka
Hattricki
24
Obecna drużyna
Green Lantern
Warsaw Eagle
188
Występy
344
Punktacja kanadyjska
% Wygranych Spotkań
47.34 %
% Remisów
10.11 %
% Porażek
42.55 %
1.1
Bramki na mecz
0.7
Asysty na mecz

Mikołaj Wysocki - POL ( 3437 )

Sezon 2025/2026 ( Kolejka 11 )
Szmulki Warszawa
6 : 8
Green Lantern
Są takie momenty w meczu, kiedy wszystko waży się na jednej decyzji, jednym ruchu, jednym zawodniku. W spotkaniu Green Lantern ze Szmulkami takim graczem był Mikołaj Wysocki, który w kluczowym fragmencie dosłownie przejął kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Przy wyniku 3:3 to właśnie on wziął ciężar gry na siebie i zrobił różnicę tam, gdzie inni mogli się zawahać. Trzy kolejne trafienia, zdobyte z dużą pewnością i spokojem, wyprowadziły jego drużynę na prowadzenie 3:6 i całkowicie zmieniły obraz meczu. Wysocki nie tylko wykańczał akcje, ale robił to w sposób przemyślany - bez pośpiechu, z chłodną głową i dużą precyzją. Imponował przede wszystkim w pojedynkach 1 na 1, gdzie potrafił wykorzystać swoje atuty techniczne i szybkie podejmowanie decyzji. Nie bazował na sile czy fizyczności - jego przewaga wynikała z czytania gry i wyczucia przestrzeni. Zawsze wiedział, gdzie się ustawić, gdzie za chwilę pojawi się wolne miejsce i jak je najlepiej wykorzystać. To właśnie jego inteligencja boiskowa sprawiała, że akcje z jego udziałem miały w sobie lekkość i płynność. Potrafił zarówno sam zakończyć akcję, jak i obsłużyć kolegów - czego dowodem są dwie asysty, które dopełniły jego znakomity występ. Wysocki grał z wyraźną gracją i swobodą, a jego decyzje były szybkie, ale jednocześnie przemyślane. Każdy kontakt z piłką niósł zagrożenie i wprowadzał chaos w ustawienie przeciwnika. To był występ kompletny; lider w decydującym momencie, egzekutor, ale też kreator gry. Mikołaj Wysocki nie tylko zrobił różnicę - on rozstrzygnął ten mecz.
Sezon 2024/2025 ( Kolejka 6 )
Green Lantern
8 : 4
Inferno Team II
Mikołaj Wysocki zasłużenie zdobył tytuł MVP szóstej kolejki, mimo że nominalnie jest graczem z pola – tym razem znakomicie wcielił się w rolę bramkarza. Od pierwszych minut aktywnie uczestniczył w rozegraniu akcji, co było wynikiem doświadczenia, jakie zdobył grając w wyższych ligach. Choć jego drużyna schodziła na przerwę przegrywając, Miki w drugiej połowie uruchomił jeszcze bardziej ofensywny styl gry, zaskakując przeciwników swoją wszechstronnością. Momentem przełomowym okazał się rzut karny, który zespół postanowił powierzyć właśnie jemu. Mikołaj zamienił go na bramkę, a od tej chwili rywale zaczęli tracić kontrolę. Na tym jednak nie poprzestał – dodał do swojego dorobku także dwie asysty i często kreował akcje, zachowując pełną aktywność w roli bramkarza. Przy tym nieustannie podpowiadał kolegom, jak mają się ustawiać, dając cenne wskazówki i budując zespół. Rola Mikołaja była kluczowa, a przeciwnicy, zaskoczeni jego ofensywnym stylem, nie byli w stanie odpowiedzieć na jego grę. To on poprowadził drużynę do zwycięstwa, pokazując, że bramkarz może być nie tylko ostatnią linią obrony, ale także motorem napędowym ofensywy.
Sezon 2024/2025 ( Kolejka 10 )
Virtualne Ń
4 : 5
Green Lantern
Pozbawieni swojego nominalnego bramkarza, gracze Green Lantern z nadzieją patrzyli na swojego ofensywnego wirtuoza Mikołaja Wysockiego, który tym razem miał bronić dostępu do bramki po raz drugi w tym sezonie. Decyzja ta okazała się idealnym posunięciem. Mikołaj nie tylko obronił kilka kluczowych piłek w wygranym meczu. Udało mu się ponadto zdobyć bramkę oraz asystować przy jednym z trafień. Jego gra nogami okazała się kluczowa dla przebiegu całego spotkania. Niejednokrotnie decydował się na próby dryblingu, które otwierały przestrzeń jego kolegom. Taka postawa powodowała przewagę na placu gry oraz zdziwienie w szeregach rywali, którzy musieli radzić sobie nie z piątką przeciwników w polu, a szóstką. Taki nietuzinkowy występ i postawa zbliżona do gry futsalowej bez wątpienia zasługują na słowa uznania oraz nagrodę zawodnika kolejki. Mikołaj zdobywał wyróżnienia grając w polu ale chyba to pierwsze za pozycję bramkarza co pokazuje jak wszechstronny jest zawodnik Green Lantern.

Reklama