Kuba Solecki -
POL ( 11934 )
| Sezon 2025/2026 ( Kolejka 9 ) | ||
BM Development
|
4 : 8 |
Bad Boys
|
|
Nie rozpieszczała nas pogoda podczas ostatniej kolejki rundy jesiennej Ligi Fanów. Mecz pomiędzy BJM Development, a Bad Boys rozgrywany był w typowo zimowych warunkach co powodowało kiksy i nieporozumienia pomiędzy zawodnikami. Od samego początku najlepiej na tak przygotowanej murawie radził sobie Kuba Solecki. W jego poczynaniach widać było odwagę i chęć udowodnienia, że jest najlepszym zawodnikiem na boisku. Koledzy z drużyny bardzo szybko dostrzegli u swojego najmłodszego gracza ten "głód" gry i często kierowali podania właśnie w jego stronę. Kuba bardzo dobrze sobie z nimi radził bo przez dobre wyszkolenie techniczne nie miał kłopotów z opanowaniem nawet niezbyt dokładnego zagrania. Był na boisku wszędzie, biegał na skrzydle, blisko bramki przeciwnika, a jak trzeba było to i w pobliżu własnego pola karnego. Przede wszystkim dorzucił też konkretne liczby bo brał czynny udział przy 6 z 8 bramek swojej drużyny. Był zdecydowanie najaktywniejszą postacią w spotkaniu przeciwko wyżej notowanemu rywalowi czym zasłużył sobie na nagrodę MVP!
| ||
| Sezon 2024/2025 ( Kolejka 18 ) | ||
Bad Boys
|
6 : 3 |
Szmulki Warszawa
|
|
Kuba dołączył do ekipy Bartka Podobasa w rundzie wiosennej i stał się prawdziwym liderem i egzekutorem Bad Boysów. Z marszu wkomponował się w zespół i praktycznie w pierwszych swoich występach zgarnął tytuł MVP kolejki. Jak zaczął tak i skończył, bo w ostatnim meczu sezonu pokazał to czym imponował w rundzie rewanżowej. Nie przypadkowo został najlepszym strzelcem czwartej ligi i gdyby grał przez cały sezon z pewnością miałby szanse na pozostałe wyróżnienia. Już teraz to nazwisko krąży po ekipach z najwyższych lig ale znając Bartka Podobasa taki diament będzie chciał pozostawić w swoich zasobach na kolejną kampanię. Kuba ma wszystko co cechuje dobrego zawodnika. Szybkość, drybling strzał z dystansu i młodzieńczą fantazję, która ożywiła znacząco grę swojego zespołu. Starsi zawodnicy Bad Boysów poczuli powiew świeżości i przypomnieli sobie jak w tym wieku potrafili wyprawiać podobne cuda na boisku. Zdecydowanie zasłużone MVP i liczymy, że Kubę zobaczymy w kolejnych kampaniach na naszych boiskach.
| ||
| Sezon 2024/2025 ( Kolejka 11 ) | ||
Rock'n Roll Warsaw
|
8 : 9 |
Bad Boys
|
|
Starcie Rock’n Roll Warsaw z Bad Boysami było niesamowicie widowiskowe i padło w nim sporo bramek. W końcówce szalę na swoją korzyść przechylił team Bartka Podobasa. Zawodnikiem, który miał olbrzymi wpływ na ten sukces był właśnie Kuba. W poprzedniej kolejce zgarnął miano MVP i dokonał tego ponownie, a wiemy, że takie wybory nie zdarzają się w naszej lidze często. Cóż za nosa miał menedżer Bad Boysów zapraszając tego zawodnika do gry w swoim teamie. Już teraz kilka ekip z pierwszej ligi pyta o tego gracza i nic dziwnego bo potencjał ma olbrzymi. Świetny drybling przyspieszenie i dojrzałość w grze widać na pierwszy rzut oka u tego chłopaka. Sześć bramek w starciu z vice liderem musi budzić podziw. Kuba mimo młodego wieku jest dojrzały piłkarsko, nieustępliwy i nie straszna mu walka fizyczna jaką musi stoczyć z rywalami. Zdecydowanie w naszej ocenie odkrycie na naszych boiskach nie tylko w czwartej lidze ale i całych rozgrywkach i być może ta wiadomość dotrze do selekcjonera Klaudiusza Hirsza i Kuba dostanie szanse na zaprezentowanie się trenerowi na polowaniu na reprezentanta organizowanego cyklicznie również w Warszawie. Tego życzymy Kubie bo nie ma co ukrywać, że dla Bad Boysów jest na ten moment zawodnikiem bezcennym.
| ||
| Sezon 2024/2025 ( Kolejka 10 ) | ||
Bad Boys
|
7 : 3 |
Mikstura
|
|
Jeżeli debiutować w naszych rozgrywkach to właśnie w taki sposób w jaki zrobił to Kuba! Bad Boysi po rundzie jesiennej zajmowali miejsce w strefie spadkowej i świeża krew miała pomóc temu zespołowi w osiągnięciu lepszych wyników w rundzie rewanżowej i utrzymaniu w lidze. Siatka skautingowa Bartka Podobasa jak zawsze nie zawiodła i również tym razem do zespołu dołączył wartościowy zawodnik. Jeszcze w pierwszej połowie Kuba powoli się rozkręcał, ale z każdą minutą nabierał coraz większej pewności siebie, biorąc ciężar gry na swoje barki. Efekt? Cztery bramki i dwie asysty, które walnie przyczyniły się do wygranej z faworyzowaną Miksturą. Miał bezpośredni udział niemal we wszystkich trafieniach dla swojego zespołu i trudno się dziwić. Pod bramką rywala zachowywał zimną krew czy to samemu wykańczając akcje czy też dostrzegając lepiej ustawionych kolegów. Do tego nie bał się wchodzić w drybling, tworząc przewagę w ataku, potrafił zagrać kombinacyjnie, przyśpieszając akcję grą z pierwszej piłki. Bez wątpienia była to najjaśniejsza postać w ekipie Złych Chłopców i jeżeli podtrzyma taką dyspozycję do końca sezonu, to team Bartka Podobasa będzie miała z niego wielki pożytek. Gratulujemy nominacji i czekamy na podobne występy w następnych kolejkach.
| ||








Bramki
Asysty
Gold Team
Superstar
Top 6
MVP
Kartka
Kartka
Hattricki
Występy
Punktacja kanadyjska