Jakub Sołdaczuk -
POL ( 10987 )
| Sezon 2025/2026 ( Kolejka 2 ) | ||
MWSP
|
7 : 1 |
Piwo Po Meczu FC
|
|
Do nietypowej sytuacji doszło w 2.kolejce 11.ligi, gdzie zawodnikiem meczu pomiędzy MWSP, a Piwo Po Meczu FC został gracz, który wcale nie brylował pod względem statystyk. Przy wysokim, sześciobramkowym zwycięstwie “tylko” jedno trafienie Jakuba Sołdaczuka, nie robi może wrażenia, ale to nie suche statystyki przyczyniły się do wybrania Jakuba na MWP drugiej serii gier. Sołdaczuk większość meczu spędził w strefie defensywnej, ale jego skuteczne działania w obronie przekładały się na akcje ofensywne kolegów z przodu. Ustawienie z tyłu daje możliwość dynamicznych wejść w strefę obronną rywali. Pierwsze minuty były skoncentrowaniem na zabezpieczeniu własnej bramki. Kolejne minuty to aktywna gra Sołdaczuka. Odbiory i przejęcia przeplatał z akcjami zaczepnymi. Z wielu podań czy strzałów nic nie wynikało, ale widać było spokój, chęć i zaangażowanie. W 14.minucie Kuba powinien zaliczyć asystę, ale po jego dobrym, prostopadłym podaniu kolega z drużyny trafił jedynie w słupek. Dwie minuty później, nasz bohater założył siatkę przeciwnikowi, ale obsłużony w ten piękny sposób Wróblewski… też trafił tylko w słupek. Szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy w minucie 17. Za sprawą - a jakże - Jakuba Sołdaczuka. Obrońca eleganckim obrotem minął gracza gospodarzy, podprowadził trzy metry piłkę i precyzyjnym strzałem dał prowadzenie drużynie MWSP. Choć kolejne trafienia były dziełem kolegów, to właśnie Jakub Sołdaczuk najbardziej zapadł nam w pamięć po tym spotkaniu. Jego elegancka i inteligentna gra znalazła również uznanie w oczach przeciwników, którzy wskazali go jako gracza meczu. Gratulujemy!
| ||
| Sezon 2024/2025 ( Kolejka 13 ) | ||
Gamba Veloce
|
5 : 7 |
MWSP
|
|
W ostatni weekend drużyna MWSP pokazała prawdziwy charakter, odwracając losy meczu i wygrywając 7:5 mimo, że mecz nie układał się korzystnie i przegrywali 2:1 do przerwy. Kluczową postacią tego widowiska był Jakub Sołdaczuk, stoper, który swoim występem udowodnił, że nie trzeba dysponować typowymi warunkami fizycznymi, by być liderem defensywy. Jakub, mimo że nie jest klasycznym, wysokim i potężnie zbudowanym obrońcą, rozegrał fenomenalne zawody. Jego spokój, inteligencja w rozegraniu i niesamowite wyczucie sytuacji były fundamentem odrodzenia MWSP w drugiej połowie. To właśnie od niego zaczynała się większość akcji ofensywnych. Jakub rozprowadzał piłkę od tyłu, co zaowocowało trzema asystami wynikiem rzadko spotykanym u środkowych obrońców. W momentach kryzysowych zachowywał spokój umiał radzić sobie z presją rywali i wprowadzał pewność w poczynaniach swoich kolegów z drużyny. Dzięki jego opanowaniu MWSP potrafiło przejąć kontrolę nad spotkaniem i w drugiej połowie całkowicie zdominowało przeciwnika. Występ Jakuba Sołdaczuka był kwintesencją nowoczesnego podejścia do gry na środku obrony. Nie tylko zabezpieczenie tyłów, ale też aktywne uczestnictwo w kreowaniu gry. Dzięki jego niesamowitej pracy MWSP sięgnęło po bezcenne trzy punkty i wysłało jasny sygnał, że potrafi walczyć do końca. To był mecz, który Jakub zapamięta na długo nie tylko ze względu na asysty, ale przede wszystkim na wpływ, jaki miał na całą drużynę. To także potwierdzenie, że nie tylko bramkarze i napastnicy ale i obrońcy są przez nas doceniani za wkład jaki mają dla gry swoich zespołów.
| ||








Bramki
Asysty
Gold Team
Superstar
Top 6
MVP
Kartka
Kartka
Hattricki
Występy
Punktacja kanadyjska