Raport - Kolejka 10, 2025-03-30 12:00
Mimo że Orzeły Stolicy okupowały przed meczem miejsce spadkowe, dotychczas trzy razy minimalnie przegrywały, co pokazywało, że Dziki Młochów nie miały przed sobą łatwej przeprawy. Pierwsze minuty spotkania to sporo gry kombinacyjnej. Goście lepiej weszli w mecz, byli bardziej skupieni, co przerodziło się w przechwyt i strzeloną bramkę, a chwilę później podwyższyli wynik. Dużo było tzw. podszczypywań – to nie były faule na żółte kartki, ale wybiły z rytmu gospodarzy.
Podopieczni Jana Wnorowskiego szybko się podnieśli i jeszcze przed przerwą potrafili strzelić dwie kolejne bramki. Dziki Młochów jednak świetnie przechwytywali piłkę i mimo stuprocentowych sytuacji nie potrafili ich wykorzystać. W tym meczu działo się naprawdę dużo, a w ostatniej minucie Wnorowski strzelił bramkę, utrzymując kontakt – 3:4 do przerwy.
Po zmianie stron było dużo przechwytów, strzałów w obramowanie bramki, brak kalkulacji, a także brak chłodnej głowy przy grze w przewadze. Mimo tego nie brakowało ambicji. Gra Orzełów nie kleiła się, mimo utrzymywania piłki, a Dziki Młochów potrafili to wykorzystać. Warto wyróżnić grę zespołową gości, ponieważ aż siedmiu zawodników było zaangażowanych w zdobycie bramek.
W drużynie triumfatorów bardzo dobrze zaprezentował się zawodnik Kacper Wójtowicz, który zanotował hat-trick i wypracował rzut karny w samej końcówce spotkania, choć nie potrafił go wykorzystać. To było bardzo ciekawe i wyrównane spotkanie, a wynik był sprawiedliwy. Ostatecznie Orzeły Stolicy przegrały 5:8.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-03-30 12:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






