reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-11-24 11:30

5

:

8

5 : 8

( 2 : 3 )
Wynik do przerwy
Poziom: 11 Liga
Kolejka 9 , 2024-11-24 11:30

Raport - Kolejka 9, 2024-11-24 11:30

Żadnych innych drużyn w 11. lidze nie toczył ostatnio taki kryzys, jak Jogę Bonito i Borowiki. Chłopaki powoli zaczęli przyzwyczajać się do porażek, dlatego pewnie nie mogli doczekać się bezpośredniego starcia, by w końcu przypomnieć sobie, jak smakuje zwycięstwo. Lekkiego faworyta widzieliśmy w Borowikach, ale niczego nie należało przesądzać. Pokazał to początek meczu, gdzie po naprawdę szybkiej akcji, złożonej z dwóch podań, do siatki trafił Dorian Kwieciński. Joga nie cieszyła się jednak długo z prowadzenia, bo po sprytnie rozegranym rzucie wolnym, wyrównał Michał Rzeczkowski. Ten sam zawodnik lada moment dobrze dołożył stopę do podania jednego z kolegów i było już 1:2. Joga Bonito cierpiała w tym okresie na nieskuteczność, bo spokojnie mogła doprowadzić do remisu, ale zamiast tego straciła bramkę i przełamała się dopiero pod koniec pierwszej połowy. Tym samym po 25 minutach rywalizacji było 2:3. Początek drugiej połowy świetnie zainaugurowali gracze Grześka Szostaka. Dobrze dysponowany Konrad Ciesielczyk popisał się dobrym strzałem z dystansu i z prowadzenia Borowików pozostały wspomnienia. Myśleliśmy, że przewaga psychologiczna graczy Bonito, zrobi tutaj różnicę i to ta ekipa pokusi się o następne trafienia. Tak naprawdę, to ten okres gry był równy, jedni i drudzy mogli zdobyć kluczową bramkę na 4:3, ale więcej skuteczności wykazali nominalni goście. Wystarczyło dosłownie kilka chwil, by cały wysiłek graczy Jogi poszedł na marne. Ze stanu 3:3 zrobiło się bowiem 3:7, co oznaczało cztery gole z rzędu dla obozu Krzyśka Porębskiego. Takich strat nie dało się odrobić. Joga próbowała, ale z marnym efektem, co doprowadziło do porażki 5:8. Można powiedzieć, że to był koronny dowód na to, jak chwila dekoncentracji może rzutować na końcowy wynik. Joga nie była tutaj dużo słabsza, a rezultat pokazuje, jakbyśmy mieli do czynienia z pewnym zwycięstwem Borowików. Mecz był równy, natomiast zwycięzcy wiedzieli, kiedy zadać decydujący cios. A po nim poszło już z górki. Triumfatorzy kończą rundę na miejscu piątym, a Joga w strefie spadkowej, ale tę drużynę stać, by na wiosnę zaprezentować się znacznie lepiej.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-11-24 11:30
Boisko Arena Grenady

Reklama