Raport - Kolejka 9, 2024-11-24 10:30
Mikstura i Zakapiory nie miały ostatniej zbyt ekskluzywnej passy. Jedni i drudzy dawno nie zaznali smaku zwycięstwa i było jasne, że w takim starciu oczekiwały przełamania. Tyle że obydwie ekipy, na zakończenie rundy przyjechały w składach, które dalekie były od optymalnych. Tyczyło się to zwłaszcza Zakapiorów, bo tutaj nie dojechał lider i kapitan, czyli Daniel Lasota i ogólnie na ławce rezerwowych był tylko jeden gracz. Po stronie Mikstura też zabrakło kapitana, Mateusza Jochemskiego i pewnie zarówno popularny Meli, jak i Daniel, liczyli to, że około godziny 11:30 otrzymają przyjemnego w treści smsa, o zwycięstwie swojej drużyny. Początkowo trudno było jednak wskazać, komu do tej wiktorii bliżej. Mijały minuty, a gole nie padały, chociaż okazji nie brakowało. Zakapiory zaczęły intensywnie, lecz potem więcej z gry mieli gracze Mikstury. Brakowało jednak dobrze nastawionego celownika. W końcu jednak udało się przełamać impas – Filip Junowicz dobił strzał Piotrka Stefaniaka i Andrzej Groszkowski wreszcie musiał się uznać za pokonanego. To był jedyny gol w premierowych 25 minutach, co świadczy o poziomie zaciętości tej potyczki. Na starcie drugiej odsłony mieliśmy kolejne trafienie, lecz tym razem dla Sportowych, a jego autorem Aleksy Sałajczyk. To trafienie napędziło zespół w biało-czarnych koszulkach i za chwilę Artur Trojanowski dobił swój własny strzał i zapachniało niespodzianką. Rywale pospieszyli z błyskawiczną ripostą i mniej więcej tak to również wyglądało później. Na gola jednych, drudzy odpowiedzieli i na kilka chwil przed końcem spotkania, było 3:3. I nawet jeśli uznamy, że optycznie lepiej wyglądała Mikstura, to zaangażowanie i poświęcenie Zakapiorów było warte jednego punktu. Ale niestety – w ostatniej akcji meczu Filip Junowicz wyprzedził zawodnika, do którego adresował piłkę Paweł Groszkowski, zrobił z nią kilka metrów i precyzyjnym strzałem zadał decydujący cios w tym starciu. Sędzia nawet nie wznawiał już gry, dzięki czemu triumfatorzy mogli w pełni świętować to wyszarpane zwycięstwo. Ale tak jak mówiliśmy – remis nikogo by tutaj nie skrzywdził, jednak trzeba grać do końca i choć to powiedzenie jest mocno wyświechtane, to jak pokazał ten mecz – wciąż bywa aktualne.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-11-24 10:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






