Raport - Kolejka 8, 2024-11-17 13:00
W zapowiedzi przedmeczowej typowaliśmy Santiago Remberteu na zdecydowanego faworyta tego spotkania. Przemawiała za tym historia dotychczasowych starć, jak i obecna dyspozycja w rundzie. Skazywany na porażkę Partyzant okazał się, przynajmniej w pierwszej połowie, o wiele bardziej wymagającym rywalem. O dziwo, długo utrzymywał się wynik bezbramkowy, po części wynikający z nieskuteczności Santiago, po części ze świetnej postawy między słupkami Piotra Arendta, jak i Adama Szczeczko, który na chwilę musiał zastąpić golkipera Partyzanta. Minuty mijały, wynik się nie zmieniał, aż w końcu nadeszło przełamanie, tylko raczej nie takie, jakiego się można było spodziewać. Otóż to Partyzant Włochy wyszedł na prowadzenie za sprawą Oli Pastuszko. Co więcej nominalni gospodarze jeszcze przed przerwą podwyższyli na 2:0 i sensacja zaczęła wisieć w powietrzu. Niestety dla nich druga połowa miała już zupełnie inny przebieg. Chwilę po wznowieniu gry Bartosz Chamera zdobył bramkę kontaktową, a potem to był właściwie one man show. Wcześniej wspomniany Bartosz zdobył cztery bramki, po których Partyzant już się nie podniósł. Potem Michał Syrnyk wykorzystał rzut karny i mieliśmy 2:5, dzięki czemu stało już się jasne, że Santiago Remberteu już tego zwycięstwa nie odda. Ostatecznie skończyło się na wyniku 2:8, gdzie jak już wspomnieliśmy, ten mecz miał dwie zupełnie różne połowy. Ciekawostką może być fakt, że gola w tym meczu zdobył również bramkarz Santiago – Szymon Bielański, który przelobował swojego vis a vis, uderzając z drugiego końca boiska. Mimo to Partyzant miał naprawdę dobre momenty w tym spotkaniu, ale rywal miał Bartosza Chamerę, który był kluczową postacią swojej drużyny. I kto wie, jak potoczyłoby się to spotkanie, gdyby nie on.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-11-17 13:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






