Raport - Kolejka 8, 2024-11-17 18:00
Mecz na szczycie 9 ligi pomiędzy Mistrzami Chaosu, a drugą drużyną Dzików z Lasu był podobny do wydarzeń z poniedziałkowego spotkania Polska – Szkocja. W rolę Polaków wcielili się gospodarze, którzy ekspresowo stracili gola i musieli gonić wynik. Tutaj porównania się jednak kończą. Goście zdecydowanie częściej konstruowali akcje ofensywne i Mistrzowie Chaosu mieli problem z wysokim pressingiem rywala. Mimo wielu szans Dzików i paru dogodnych gospodarzy, wynik do przerwy nie uległ zmianie. Druga odsłona spotkania była trochę bardziej wyrównana. Goście składniej budowali swoje akcje dzięki dobrze grającemu nogami stojącemu po między słupkami Maćkowi Blińskiemu. Przewaga wysoko grającego bramkarza sprawiała sporo problemów gospodarzom. Czas upływał, a mimo wielu sytuacji po obu stronach wynik się nie zmieniał. W 37 minucie po faulu w polu karnym Mateusz Okulus pewnym strzałem z „11” wyprowadził Dziki na dwubramkowe prowadzenie. Przebieg meczu wskazywał, że goście mogą zacząć świętować. Gospodarze na 6 minut przed ostatnim gwizdkiem zasłużenie, lecz dość niespodziewanie zdobyli gola kontaktowego i przejęli inicjatywę. Trzy minuty później stało się coś, w co nie wszyscy mogli uwierzyć – remis 2:2. W tym momencie emocje wzięły górę. Kapitan gospodarzy podekscytowany wydarzeniami słownie obraził gości i zobaczył „asa kier”. Przewaga jednego zawodnika i szaleńcza pogoń za zwycięstwem opłaciły się gościom, którzy w ostatniej akcji meczu wyrwali trzy punkty i zostali liderem 9 ligi. Mistrzowie Chaosu z taką samą liczbą punktów co aktualny lider, spadli na drugi stopień podium.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-11-17 18:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






