reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-11-17 14:30

2

:

4

2 : 4

( 2 : 0 )
Wynik do przerwy
Poziom: 4 Liga
Kolejka 8 , 2024-11-17 14:30

Raport - Kolejka 8, 2024-11-17 14:30

FC Patriot dopiero przed tygodniem wygrali pierwszy mecz w sezonie. To musiało mieć na nich pozytywny wpływ i przeciwko Szmulkom liczyli na kolejną wygraną. Rywal był w zasięgu, bo zespół Kuby Kaczmarka w ostatnich tygodniach rzadko wygrywa i trudno go było nazwać w tej parze faworytem. Natomiast co do samego meczu, to tak otwartego widowiska dawno nie oglądaliśmy. Okazji, jakie miały miejsce w pierwszej połowie było tyle, że można by nimi obdzielić kilka spotkań. Z tego festiwalu strzeleckiego lepiej wyszli gracze Szmulek. Prowadzenie objęli po rzucie rożnym i bramce Adriana Kaczmarka, a potem Patrioci pozostawili bez opieki Kubę Kaczmarka i ten nie zmarnował sytuacji sam na sam. Do przerwy było więc 2:0, chociaż równie dobrze, to Patrioci mogli prowadzić, np. 6:4, bo sytuacji – jak wspomnieliśmy – było niemożliwie dużo. Ekipa z Ukrainy długo nie mogła się przełamać, co strasznie frustrowało przede wszystkim Anatolija Ursu. Ten zawodnik był zdecydowanie najgroźniejszy w obozie FC Patriot i to on zatroszczył się o doprowadzenie do remisu. Najpierw nabił piłką swojego kolegę z drużyny, Volodymyra Pedosiuka i było 1:2, a potem zaliczył asystę przy kolejnym golu. Szmulkom powoli wymykała się sytuacja z rąk, aczkolwiek ten zespół również spokojnie mógł zdobywać bramki, lecz celownik drużyny z Pragi totalnie się rozregulował. Za to Patrioci robili swoje i lada moment byli już na prowadzeniu. Szmulki powinny odpowiedzieć, lecz okazji 1 na 1 z bramkarzem nie wykorzystał Kuba Kaczmarek. I to się zemściło, bo niesamowitego gola na 4:2 zdobył Anatolij Ursu, strzałem (a tak naprawdę wybiciem piłki) sprzed własnego pola karnego. Po tym ciosie Szmulki już się nie podniosły. Patriot dowieźli prowadzenie i w tym absolutnie szalonym starciu triumfowali 4:2. To było bardzo dziwne spotkanie i gdyby były prowadzone statystyki xG, czyli expected goals, to jesteśmy przekonani, że jedni i drudzy mieli by współczynniki na bardzo wysokim poziomie. Nieskuteczność była ogromna, ale zwłaszcza dla Patriotów nie ma to wielkiego znaczenia. Liczył się cel, a ten został zrealizowany.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-11-17 14:30
Boisko Arena Grenady

Reklama