Raport - Kolejka 6, 2024-10-27 12:00
Gospodarze w ostatnich tygodniach wyglądają naprawdę nieźle i idzie za tym imponująca passa zwycięstw. Czyniło ich to w naszych oczach faworytem w meczu z KK Wataha Warszawa, których forma jest jeszcze daleka od ideału. W pierwszych minutach to jednak Wataha zaskoczyła defensywę rywali i jako pierwsza wpakowali piłkę do siatki. Po strzelonym golu Miłosza Czarneckiego gra była bardzo wyrównana, oglądaliśmy dużo walki i próby kreowania sytuacji bramkowych z obu stron. Dopiero w 21 minucie nastąpiło przełamanie Rodziny Soprano i Girma Ramos najpierw doprowadził do wyrównania, a minutę później dał gospodarzom prowadzenie. Jeszcze przed gwizdkiem oznaczającym koniec pierwszej połowy, Rodzina Soprano dołożyła jedno trafienie i na przerwę zawodnicy schodzili z wynikiem 3:1.Po przerwie jako pierwsi zapunktowali gracze gospodarzy. Bramkarz Aleksander Grabowski świetnie dostrzegł dobrze ustawionego Yaraslaua Sycheuskiego, który podwyższył na 4:1. W 33 minucie arbiter przyznał rzut wolny drużynie Watahy, który Maciej Lulka celnym strzałem zamienił na gola. W dalszej części drugiej połowy jeszcze bardziej uaktywnił się Girma Ramos, który pracował na całej długości boiska, będąc prawdziwą zmorą dla rywala. Rodzina Soprano zapewniła sobie kilkubramkową przewagę i ekipa gości nie zdołała zbliżyć się na tyle, żeby odmienić losy meczu. Gospodarze zgarniają kolejny komplet punktów, który pozwolił im zasiąść po 6 kolejce na fotelu lidera. Natomiast KK Wataha Warszawa spada na 5 lokatę i musi szybko ustabilizować swoją formę, ponieważ czołówka zaczyna jej coraz bardziej odjeżdżać.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-10-27 12:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






