Raport - Kolejka 6, 2024-10-27 15:30
Spotkanie Warsaw Rangers - Husaria Mokotów dwóch doświadczonych w szóstkach drużyn, których liczba bezpośrednich pojedynków jest dosyć spora. Tak więc można powiedzieć, że skoro kapitanowie znają się już tyle czasu, to nie ma możliwości, by mogli się jakoś zaskoczyć. Nic bardziej mylnego! Mecz ten miał dwie, naszym zdaniem totalnie różne połowy. Pierwsza to spora przewaga gości, którzy dwukrotnie wychodzili na prowadzenie. Wpierw po mocnym strzale w lewy dolny róg z bramki cieszył się Jakub Brzeski, natomiast później po niewykorzystanym karnym zrehabilitował się Sebastian Maśniak. Wszystko dla gości układało się po ich myśli, nawet momentami było aż za pewnie, stąd przy odrobinie pecha mieliśmy strzały, które obijały tylko słupki i poprzeczki bramki chronionej przez Jędrka Nidzgorskiego. Ale po przerwie coś się ewidentnie zmieniło. W drugiej odsłonie gospodarze zdecydowanie częściej zaczęli dochodzić do głosu. Pod przewodnictwem niezastąpionego w tym sezonie w drużynie Rangers Oskara Górki, strzelca trzech goli, odrobili stratę z nawiązką, mając nawet gola w zapasie. Dwukrotna wymiana ciosów między tymi zespołami nie zmieniła ciągłego prowadzenia drużyny z Grochowa a gościom nie pomagała niemoc w ataku i liczne strzały obok bramki. Mecz zakończył się zwycięstwem Warsaw Rangers, którzy po serii słabszych meczów ponownie podpinają się pod czołówkę stawki. Ekipa z Mokotowa musi szukać dzielnie punktów w kolejnych starciach i poprawić błędy, gdyż naszym zdaniem mieli to spotkanie pod kontrolą i zdecydowanie za łatwo je wypuścili. Należą się więc brawa dla ekipy Olafa Gontarka, że poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa w tak prestiżowym meczu.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-10-27 15:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






