Raport - Kolejka 5, 2024-10-20 09:00
Przed tym meczem szanse dzielone były mniej więcej po równo – oba teamy w czterech meczach zaliczyły po dwa zwycięstwa i dwie porażki. W oczach bukmacherów lekkim faworytem wydawali się jednak gracze Zarubów. Jak zatem to wyglądało na boisku? Od samego początku dało się zauważyć, że to Sokoły będą stroną przeważającą. Dość szybko objęli prowadzenie, bo już w 3 minucie Łukasz Kulesza musiał wyciągać piłkę z siatki po mocnym strzale z dystansu. Po takim starcie mogliśmy się spodziewać gradu goli, jednak przez kolejne minuty nic nie chciało wpaść do siatki. Zaruby odpowiedziały dopiero w okolicach kwadransa – za przewinienie w polu karnym została podyktowana „jedenastka”, którą pewnie na gola zamienił Mate Zakariadze. Na tym jednak zakończyła się wyrównana walka. Sokil przeważał i co najważniejsze, potrafił swoją przewagą przełożyć na kolejne gole. Do przerwy udało mu się trafić jeszcze dwukrotnie i po pierwszej części wynik brzmiał 3:1. W drugiej połowie to był już pojedynek właściwie do jednej bramki. Tego dnia Zaruby nie miały zbyt wiele do zaoferowania w ofensywie i obrona Sokila większość ataków bez trudu rozbijała. Gospodarze nie mieli aż takich problemów ze strzelaniem goli i w drugiej części dołożyli kolejne cztery trafienia. Dopiero w końcówce znów na listę strzelców wpisał się Mate Zakariadze, ale to była wyłącznie bramka ustalająca wynik spotkania na 7:2. Sokil był zespołem zdecydowanie lepszym, bardziej zdeterminowanym, wygrywającym stykowe sytuacje i walczącym o każdą piłkę. To nie był dzień Zarubów, którzy muszą szukać punktów w kolejnych meczach. Sokil natomiast zostawił po sobie dobre wrażenie i zasłużenie awansował na najniższy stopień podium.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-10-20 09:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






