Raport - Kolejka 5, 2024-10-20 14:00
Spotkanie pomiędzy Bielany Legends a WKS Bęgal dostarczyło wielu emocji. Pierwsza połowa była jednak jednostronna, a gospodarze zdominowali przeciwników. Bielany Legends zaczęli strzelanie już w 1 minucie, kiedy Piotr Kamiński pokonał bramkarza rywali, a chwilę później Piotr Tomiak dołożył kolejne trafienie. WKS Bęgal, pomimo prób, nie mógł znaleźć sposobu na szczęście, obijając słupki i poprzeczki. Bielany wykorzystywały każdą okazję i do przerwy prowadziły aż 7:0. Mimo tego ekipa gości nie poddała się. Zmotywowani wrócili na drugą połowę i już w pierwszych minutach zdobyli piękną bramkę. Jednak zaraz potem niefortunnie strzelili gola samobójczego. Ta część meczu była znacznie bardziej wyrównana, a goście zaczęli prezentować się dużo lepiej, strzelając aż siedem bramek, jednak brak zmian i zmęczenie sprawiły, że nie byli w stanie dogonić wyniku. Głównym motorem napędowym w ich drużynie był Cezary Basior, który postanowił przejść z obrony do ataku. Ta decyzja dała dużo jakości w ofensywie a sam Czarek świetnie dogadywał z Patrykiem Opęchowskim, razem odpowiadając za większość trafień swojego zespołu. Ostatecznie Bielany Legends wygrały, ale widać było u nich rozluźnienie w końcówce. Pomimo tego, pokazali, że są dobrze zorganizowani i potrafią konstruować świetne akcje. WKS Bęgal z kolei udowodnili, że walczą do końca, mimo niekorzystnego wyniku. Gdyby nie kiepski początek, ten mecz mógł potoczyć się zupełnie inaczej.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-10-20 14:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






