Raport - Kolejka 5, 2024-10-20 12:30
Ekipa FC Patriot ciągle szuka przełamania w nowym sezonie. Ale 4.liga jest na tyle silna, że podopieczni Dmytro Bobyra chociaż wcale nie grają źle, to nad nikim nie potrafią udowodnić swojej wyższości. W dodatku kapitan tej ekipy ma problemy kadrowe, co potwierdziło się w niedzielę, gdzie na ławce rezerwowych był tylko jeden gracz. W obozie BJM nastroje są zdecydowanie lepsze, aczkolwiek i tutaj kadra była dość wąska. To jednak nie przeszkodziło podopiecznym Oliviera Aleksandra w odniesieniu kolejnej wygranej. Nie było jednak tak łatwo, jak może się wydawać, zwłaszcza w pierwszej połowie. To Patrioci zaczęli tutaj zdobywanie goli, jednak rywale powoli zaczęli wchodzić na swój poziom i wynik zaczął się odwracać. Najpierw remis, potem zrobiło się już 1:2, aczkolwiek przy tym stanie wcale nie było pewne, kto strzeli kolejnego gola. Patrioci mieli ku temu okazję, gdy wyszli z bardzo groźną kontrą, w której mieli przewagę liczebną, ale nie potrafili tego wykorzystać. I lada moment przyszło im za to zapłacić golem na 1:3. Dopiero w końcówce pierwszej połowy ekipie z Ukrainie udaje się zmniejszyć straty, a na listę strzelców, po dobitce z rzutu wolnego wpisał się Mykyta Rai. Rezultat 2:3 zapowiadał spore emocje w finałowej części spotkania, ale skończyło się na zapowiedziach. Przewaga BJM robiła się coraz większa, a świetną partię rozgrywał Mikołaj Zawistowski, który niemal przy każdej bramce swojej ekipy miał udział jako asystent lub strzelec. Patriotów stać było jeszcze na jeden zryw, gdzie przy stanie 2:4 doszli na odległość jednego trafienia, ale potem nie było już czego zbierać Deweloperzy podkręcili tempo, a zmęczeni oponenci nie byli w stanie odpowiedzieć. Cztery ostatnie gole należały do BJM, który wygrał ostatecznie 8:3. Różnica bramek była jednak zbyt duża jak na to, co działo się na boisku. Do pewnego momentu oglądaliśmy wyrównane starcie i dopiero w końcówce gra Patriotów posypała się jak domek z kart. To już piąta z rzędu porażka tej ekipy. Z kolei Deweloperzy są drudzy i ponieważ przegrali tylko z liderem ligi, czyli Rock N Roll Warsaw, to zakładamy, że ich celem na tę część sezonu będzie obrona pozycji wicelidera. Zobaczymy, czy uda im się go zrealizować.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-10-20 12:30 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






