Raport - Kolejka 4, 2024-10-13 10:00
Wszyscy oczekiwali, że Shot DJ ponownie zachwyci swoją grą, ale tym razem przyszło im zmierzyć się z KK Wataha Warszawa, która dotychczas radziła sobie bardzo solidnie. Spotkanie zapowiadało się wyjątkowo ciekawie, zwłaszcza że był to pojedynek dwóch czołowych strzelców 7. ligi – Maksyma Hluschenki i Huberta Korzeniowskiego. Choć to Korzeniowski trafił do siatki więcej razy, nie pozwoliło to jego drużynie zdobyć kolejnych punktów. Już w 3. minucie meczu Jeremi Szymański, który wcielił się w rolę bramkarza Shotów, ku zaskoczeniu wszystkich otworzył wynik spotkania. Pomimo że nie jest zawodowym bramkarzem, poradził sobie w tej roli doskonale. W kolejnych minutach obie drużyny badały się nawzajem, a tempo gry nieco spadło, choć było widać, że jedni i drudzy czają się na swoją szansę. Po kwadransie zobaczyliśmy intensywną wymianę ciosów – bramki padały praktycznie co minutę a obie drużyny dobrze rozgrywały piłkę. Gospodarze dwukrotnie wykorzystali rzuty wolne, po sprytnym rozegraniu, co pokazało jak ułożonym są zespołem. Kilku ich zawodników gra w wyższych ligach, co może wpływać na to, że wnoszą swoje doświadczenie w szeregi drużyny. Do przerwy Shot DJ prowadził dwoma bramkami, ale przewaga nie była bezpieczna, ponieważ Wataha nie zamierzała się poddawać. Gdyby nie fantastyczna postawa Jeremiego Szymańskiego, mogliśmy być świadkami sensacji. Ostatecznie, Maksym Hluschenko znów potwierdził swoją klasę, dobijając rywali i zdobywając łącznie sześć punktów w klasyfikacji kanadyjskiej, prowadząc swój zespół do zasłużonego zwycięstwa.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-10-13 10:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






