reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-10-06 09:30

8

:

4

8 : 4

( 2 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 4 Liga
Kolejka 3 , 2024-10-06 09:30

Raport - Kolejka 3, 2024-10-06 09:30

Bardzo byliśmy ciekawi bezpośredniego starcia, które w 3.kolejce otwierało zmagania na Arenie Grenady. Był to pojedynek, gdzie aż kipiało od doświadczenia, bo po obydwu stronach nie brakowało zawodników, którzy z niejednego piłkarskiego pieca chleb jedni. Były też podteksty, bo choćby Krzysiek Krzewiński doskonale znał się z wieloma zawodnikami Zakapiorów, a teraz przyszło im się zmierzyć przeciwko sobie. Kto z tej batalii wyszedł zwycięsko? Tak naprawdę, to od samego początku przewagę mieli podopieczni Daniela Lasoty. Paradoksalnie to jednak rywale wyszli na prowadzenie po kontrze i skutecznym wykończeniu Tomka Kotusa. Niewiele to jednak zmieniło w ogólnym odbiorze spotkania. Przewaga wciąż była po stronie Zakapiorów, którzy drążyli dziurę w skale, aż wreszcie Kamil Lepianka doprowadził do remisu. Potem gracze w białych strojach wyszli na prowadzenie i po tym, jak wyglądało to starcie w premierowych 25 minutach, sądziliśmy że te drużyny już się bramkowo nie spotkają. A jednak – gol Konrada Kozłowskiego znów wyrównał szanse obydwu ekip, aczkolwiek okazał się to być ostatni moment, gdzie Bad Boys mogli mieć nadzieję, że coś tutaj ugrają. W dalszej części meczu dominowała jedna ekipa, a w dodatku Złych Chłopców prześladował pech. Przy stanie 2:3 kontuzji nabawił się Tomek Kotus, potem efektownego gola z główki, tyle że do własnej siatki wpakował Damian Borowski i wszystko co działo się dalej, to już historia. Przegrywającym nie pomogła nawet zmiana na bramce i wejście Bartka Podobasa. Bad Boys posypali się kompletnie i ostatecznie przegrali 4:8. Prawda jest taka, że mieli za mało argumentów i szkoda, że w ich składzie nie było choćby Maćka Pyrki, bo z nim mogłoby to wyglądać lepiej. Czy wystarczyłoby do wygranej? Raczej nie, bo Zakapiory grały naprawdę nieźle i gdyby nie Krystian Matysek, to wygrałyby dużo wyżej. Cztery gole różnicy to był w tym przypadku zdecydowanie najniższy wymiar kary.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-10-06 09:30
Boisko Arena Grenady

Reklama