reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-10-06 17:30

5

:

2

5 : 2

( 1 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 3 Liga
Kolejka 3 , 2024-10-06 17:30

Raport - Kolejka 3, 2024-10-06 17:30

Po tym jak Perła WWA tydzień wcześniej pokonała Lagę Warszawa i to w spotkaniu, gdzie przegrywała do przerwy 0:3, wydawała nam się naturalnym kandydatem na faworyta potyczki z Warszawską Ferajną. Zwłaszcza że Ferajna, chociaż gra nieźle, to nie zdobywa punktów, co zresztą było jej zmorą również w poprzednich sezonach. Trudno było liczyć, że to się nagle zmieni, chociaż niczego nie wolno było wykluczać. Zwłaszcza, że za sprawą swojego kapitana, to Ferajna objęła prowadzenia, ale kolejny cios należał do rywali, a konkretnie do Igora Bartkowskiego. Ten sam zawodnik, tyle że już w drugiej połowie wykorzystał prezent od bramkarza rywali i precyzyjnym uderzeniem dał swojej ekipie gola przewagi. I być może gdyby Perle trochę dłużej udało się utrzymać minimalny bufor bezpieczeństwa, to byłoby inaczej. Ale nic z tego nie wyszło, bo błyskawiczną ripostę zafundował Kacper Michaluk. To trafienie napędziło zespół w białych trykotach. Już za chwilę powinno być 3:2, lecz po koronce Ferajny i strzale Kacpra Domańskiego, fantastyczną interwencją popisał się Bartek Czajka. Co się jednak odwlekło, to nie uciekło. Sprawy w swoje nogi wziął bowiem Patryk Stefaniak i to on zdecydował o wyniku tej potyczki. Najpierw ładnie pocelował z lewej nogi, potem okazał się najsprytniejszy w polu karnym po rzucie rożnym i tej przewagi prowadzący nie mogli już roztrwonić. Perła dała sobie wbić jeszcze jednego gola autorstwa Tomka Hankiewicza i musiała przełknąć gorycz porażki w stosunku 2:5. Szkoda, ale w drugiej połowie, może poza początkiem, grała po prostu zdecydowanie poniżej swoich możliwości. Ferajna zachowała z kolei to co najlepsze właśnie na końcówkę, której bohaterem był wspomniany Patryk Stefaniak. To wszystko spowodowało, że do naprawdę niezłej gry, Warszawska Ferajna wreszcie dołożyła punkty. I teraz trzeba zrobić wszystko, by to nie był jedynie incydent, a podwaliny pod coś znacznie poważniejszego.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-10-06 17:30
Boisko Arena Grenady

Reklama