Raport - Kolejka 2, 2024-09-29 11:00
W niedzielę tuż przed południem Na2Nóżkę podejmowali Warsaw Gunners FC. W pierwszej kolejce obie ekipy grały ze zmiennym szczęściem. Gospodarze dzięki wygranej nad Brazylijczykami mogli się cieszyć z pierwszych punktów, goście natomiast przegrali swój mecz i do kolejnej potyczki przystępowali podwójnie zmotywowani. Od początku spotkanie na arenie AWFu toczone było w bardzo szybkim tempie, a obie ekipy prezentowały naprawdę ciekawy i ułożony futbol. Pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze a bramkę zdobył Kacper Bera. Chwilę później ten sam zawodnik uczestniczył w kolejnej akcji bramkowej swojego zespołu, tym razem w roli asystenta obsłużył podaniem Mateusza Gąsiorowskiego, który pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali. Goście pod nieobecność swojego kapitana, długo nie mogli wejść w to spotkanie. Ich gra zaczęła się kleić dopiero w końcówce pierwszej połowy. Gunnersi zaczęli częściej wygrywać pojedynki indywidualne i zdecydowanie lepiej grali w obronie, co było kluczem do zdobycia bramki kontaktowej. W końcowych minutach premierowej odsłony, po szybkiej kontrze swojego pierwszego gola w tym meczu zdobył Jan Jabłoński i mieliśmy 2-1. Taki rezultat utrzymał się do końca tej części gry. Po zmianie stron i krótkiej rozmowie w przerwie do odrabiania strat ruszyli Kanonierzy. Z każdą kolejną minutą grą gości wyglądała lepiej, ich akcje były powtarzalne i przeprowadzane z rozmysłem. Taki obrót spraw szybko przyniósł bramkę wyrównującą, której autorem był Janek Jabłoński. To zrujnowało grę przeciwników, którzy zaczęli popełniać coraz to prostsze błędy w obronie, co z zimną krwią wykorzystali konkurenci, bo po chwili z wyniku 2-2 zrobiło się 2-3. Starcie zaczęło robić się brzydkie, obfitowało w wiele fauli i niepotrzebnych spięć między zawodnikami. W tej „brudnej grze” lepiej odnaleźli się zawodnicy Warsaw Gunners, którzy ponownie wyprowadzili kontrę i strzelili na 2:4. Ten rezultat utrzymywał się do ostatnich minut spotkania. Drużyna Na2Nóżkę próbowała i walczyła o zmianę rezultatu, jednak świetnie tego dnia dysponowany był bramkarz gości, Patryk Czarniecki. Równo z końcowym gwizdkiem goście ustalili rezultat zdobywając swoją piątą bramkę i spotkanie ostatecznie kończy się wynikiem 2-5. Ten obrót spraw spowodował, że obie ekipy zrównały się punktami w ligowej i już mogą układać taktykę na kolejne ligowe potyczki.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-09-29 11:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






