reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-09-29 13:30

5

:

8

5 : 8

( 2 : 6 )
Wynik do przerwy
Poziom: 7 Liga
Kolejka 2 , 2024-09-29 13:30

Raport - Kolejka 2, 2024-09-29 13:30

Zespół Złączonych ma na razie trudne wejście w 7.ligę. Najpierw porażka z KK Wataha, a w minioną niedzielę ekipa Mariusza Niedźwiadka musiała się znowu zmierzyć nie tylko z rywalem, ale i z własnymi problemami kadrowymi. Brakowało kapitana, brakowało nominalnego bramkarza, był tylko jeden zawodnik rezerwowy i byliśmy pewni, że to zapowiedź bardzo trudnych chwil, jakie czekały ich przeciwko ADP Wolska Ferajna. No i to się niestety potwierdziło. Już po 10 minutach wynik brzmiał 3:0 dla ADP, gdzie przy dwóch bramkach lepiej mógł się zachować Rafał Kostrzewa. Pogrom trwał w najlepsze, zrobiło się nawet 5:0, jednak Złączeni powoli zaczęli odpowiadać. Oczywiście nie było szans na remontadę, ale z każdą minutą malało ryzyko pogromu totalnego. Było to również pokłosiem „specjalności zakładu” w ADP, czyli wzajemnych pretensji. Najczęściej o to, kto ma grać, kto nie, jak również o wykorzystywanie (lub nie) kolejnych okazji. Złączeni robili natomiast swoje i do przerwy przegrywali „tylko” 2:6. W drugiej połowie cały czas trzymali dystans 3-4 goli straty, co jak na zaistniałe okoliczności, trzeba uznać za sukces. I podczas gdy przeciwnicy ciągle mieli sobie coś do wyjaśnienia, oni zdobywali gole i na kilka minut przed końcem było nawet 5:8. Takim też wynikiem to starcie się zakończyło i chociaż wygrana Wolskiej Ferajny nie była nawet przez chwile zagrożona, to trudno się po takim zwycięstwie cieszyć. Szkoda, że w meczu, gdzie można sobie postrzelać i wygrać bez wielkiego wysiłku, dochodzi do takich scen. Co do Złączonych, to można chyba stwierdzić, że oni zrobili tutaj wszystko co mogli. Wystarczyło to do honorowej porażki, chociaż gdyby w końcówce karnego wykorzystał Karol Pasternak, to mogło być jeszcze odrobinę lepiej. Mimo wszystko brawa dla nich, że mimo fatalnego początku nie złożyli broni i nie oddali tego spotkania za bezcen.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-09-29 13:30
Boisko Arena Grenady

Reklama