reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-09-29 14:30

7

:

6

7 : 6

( 4 : 3 )
Wynik do przerwy
Poziom: 5 Liga
Kolejka 2 , 2024-09-29 14:30

Raport - Kolejka 2, 2024-09-29 14:30

Po tym jak Georgian Team przegrał bardzo wysoko pierwszy mecz z Broke Boys, spodziewaliśmy się, że czeka ich wyjątkowo trudny sezon. Terminarz też łaskawy nie był, bo w 2.kolejce los sparował ich z ADS Scorpion’s, których gra w ostatnich tygodniach (włączając w to Ligę Letnią) mogła się podobać. To oni wydawali się lekkim faworytem tej potyczki i potwierdzili to już w pierwszej akcji, gdzie po ładnej wymianie podań gola zdobył Szymon Zawadzki. Szybko odpowiedział jednak Lasha Gabrichidze i mniej więcej tak to spotkanie wyglądało dalej. Czyli jak jedni strzelali, to drudzy odpowiadali. Przy stanie 2:2 lepszy fragment zanotowali jednak reprezentanci Gruzji. Chociaż tak naprawdę, to bardziej Skorpiony spuściły z tonu w defensywie i zdecydowanie za łatwo dawały dochodzić do sytuacji oponentom. To spowodowało, że do przerwy faworyci przegrywali 3:4. Wiedzieliśmy jednak, że to nie jest ich ostatnie słowo. Zwłaszcza, iż ta ekipa miała łatwość kreowania sobie okazji, tyle że jeszcze łatwiej je marnowała, jak chociażby Jurij Pijasiuk, który nie potrafił zdobyć gola strzałem na praktycznie pustą bramkę. To mogło się zemścić, ale chociaż podopieczni Artura Kałuskiego razili nieskutecznością, to i tak zdołali wyjść na prowadzenie 5:4. Potem jednak sprawę w swoje nogi wziął lider przeciwników, Lasha Gabrichidze. Gdy tylko przyjmował piłkę, od razu robiło się groźnie i to za jego sprawą nastąpił zwrot akcji, po którym to znów Gruzini mieli jednego gola zapasu. ADS nie odpuszczali, walka trwała na całego i zaraz mieliśmy kolejny remis – tym razem 6:6. Można się zastanawiać, czy takie rozstrzygnięcie nie byłoby sprawiedliwe, ale dziś to tylko dywagacje. Inne zdanie w tej kwestii miał bowiem Lasha Gabrichidze, który w jednej z ostatnich akcji meczu łatwo oszukał w obronie Tomka Świeczkę i posłał piłkę obok Krzysztofa Wiśniewskiego. Przegrywający mieli jeszcze okazję by wyrównać, lecz po rzucie wolnym i strzale Juriego Pijasiuka, przeciwnicy zdołali się wyratować i ostatecznie wygrali 7:6. To była porażka na własne życzenie Skorpionów. Mieli bowiem wszystkie narzędzia, by przynajmniej zremisować, a zamiast tego zostali z niczym. Gruzini wykorzystali niefrasobliwość w grze defensywnej ADS, ale powiedzmy sobie uczciwie, że ta wygrana „wiosny nie czyni”. Bo mimo całej sympatii do braci Gabrichidze i spółki, to w tym składzie będzie im ciężko powalczyć o najwyższe cele. Ale oczywiście chcielibyśmy się mylić.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-09-29 14:30
Boisko Arena Grenady

Reklama