Raport - Kolejka 2, 2024-09-29 15:00
W drugiej kolejce Ligi Fanów Zoria Streptiv podejmowała zawsze waleczną drużynę Dzików z Młochowa. Obie ekipy chciały jak najszybciej zapomnieć o porażkach w pierwszych meczach i szybko zrehabilitować się po słabym początku. Spotkanie od pierwszych minut stało - jak przystało na 2 ligę - na bardzo dobrym poziomie. Jedni i drudzy walczyli o każdy centymetr boiska. Pierwsi z bramki cieszyli się goście, którzy wyprowadzili piękną akcje wykończoną przez Viktora Herasymiuy. Taki rezultat długo jednak się nie utrzymał i kilka minut później mieliśmy już 1-1 a spotkanie na nowi nabierało rumieńców. Potem nastąpiła obustronna wymiana ciosów, która zmieniła rezultat na 2:2. Chwilę później drugą bramkę w tym meczu a trzecią dla gości strzelił Viktor Herasymiuy. Gospodarze starali się szybko odpowiedzieć, jednak zamiast wyrównać, to stracili czwartego gola po strzale Jacka Mirackiego. Wynik do przerwy już się nie zmienił i na pauzę schodziliśmy przy stanie 2:4. Po zmianie stron do odrabiania strat ruszyli goście. Po mocnych słowach w przerwie widać było, że są zdeterminowani, co najpierw przyniosło bramkę na 3-4, by po chwili po samobójczym trafieniu jednego z braci Skrzydlewskich był już remis. Do końca meczu pozostawało jeszcze sporo czasu, jednak podział punktów nie urządzał żadnej z ekip. Zarówno Zoria jak i Dziki starały się wygrać i zapisać na swoje konto pierwsze oczka. W 36 minucie po raz trzeci ze świetnej strony pokazał się Herasymiuy, który skompletował hat-tricka. To był kulminacyjny punkt meczu, bo po chwili goście odskoczyli na dwa, a potem aż na trzy trafienia. Zoria próbowała odrabiać straty, jednak świetnie między słupkami gości prezentował się Arkadiusz Żyznowski. W końcowych minutach gospodarze strzelają jeszcze bramkę na 5-7, ale na więcej zabrakło czasu, a tuż przed końcowym gwizdkiem Aleksander Augustyn pieczętuje zwycięstwo Dzików Młochowa ósmym trafieniem. W meczu o premierowe ligowe punkty górą drużyna braci Skrzydlewskich. Dla triumfatorów to spora ulga, bo wiemy jak ważne jest, aby na starcie rozgrywek czołówka nie odskoczyła. Zoria Streptiv zagrała dobre spotkanie, jednak przegrała i pozostaje bez punktów. Liczymy, że w kolejnych meczach w składzie gospodarzy zobaczy Zurabiego Saginadze, który z pewnością byłby wielkim wzmocnieniem w trudnych okolicznościach, w jakich na początku zmagań znalazła się jego ekipa.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-09-29 15:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






