reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-09-22 13:00

8

:

3

8 : 3

( 1 : 2 )
Wynik do przerwy
Poziom: 5 Liga
Kolejka 1 , 2024-09-22 13:00

Raport - Kolejka 1, 2024-09-22 13:00

Niektórzy mogą być zdziwieni, że KS Iglica wylądowała aż w 5.lidze. Przecież ten zespół w ostatnich dwóch latach nie odnosił sukcesów w niższych klasach rozgrywkowych, ale mimo to zgodził się podjąć rękawicę i spróbować się o klasę wyżej niż rok temu. Jako pierwszego rywala dostał A.D.S. Scorpion's, ekipę która także w ostatnich sezonach nie zachwycała, aczkolwiek w Lidze Letniej zgarnęła brązowy medal. No i domyślamy się, że podopieczni Artura Kałuskiego chcieli pójść za ciosem. Tyle że niedzielna potyczka długo nie układała się po ich myśli. Być może to wszystko poszłoby sprawniej, gdyby w 12 minucie Sebastian Zwierzchowski wykorzystał rzut karny, ale nie trafił nawet w bramkę. To się zemściło, bo rywale objęli prowadzenie i chociaż Skorpionom udało się odpowiedzieć, to ostatnie słowo w tej części gry należało do podopiecznych Radka Sówki. I właśnie kapitan tej drużyny zanotował asystę przy golu Sebastiana Szczygielskiego, który okazał się ostatnim w tej części spotkania. Przegrywający mogli mieć do siebie pretensje o to, że przegrywali różnicą jednego gola, bo słabsi od rywali nie byli, ale skuteczność była bardzo kiepska. Celownik udało się jednak nastawić w drugiej połowie. ADS wreszcie weszli na właściwe dla siebie obroty i na efekty nie musieli długo czekać. Najpierw zmienili wynik na 2:2, potem rywale zanotowali trafienie samobójcze, a kolejne fragmenty to dobra gra Sebastiana Zwierzchowskiego, który wykorzystywał swoje umiejętności gry tyłem do bramki i asystował przy kolejnych trafieniach kolegów. Zrobiło się więc 5:2 i tutaj nie było już szans, że faworytom może stać się krzywda. Dzięki ambitnej postawie Patryka Pawłowskiego, Iglica w teorii była jeszcze w grze, lecz finałowe fragmenty to już pełna dominacja Skorpionów, które przypieczętowały swoje zwycięstwo w stosunku 8:3. I jeśli w całym sezonie będą grały tak, jak tutaj w drugiej połowie, to naprawdę mogą mierzyć wysoko. Iglica będzie miała pewnie inne cele, natomiast mając na uwadze, że jednak nie było tutaj kilku ważnych graczy, to należy oczekiwać, że chłopaki jeszcze niejednej ekipie napsują trochę krwi. Bo znamy ich nie od dziś i wiemy, że stać ich na zdecydowanie więcej.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-09-22 13:00
Boisko Arena Grenady

Reklama