reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-08-25 17:00

5

:

4

5 : 4

( 3 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 2 Liga
Kolejka 7 , 2024-08-25 17:00
Sędzia:

Raport - Kolejka 7, 2024-08-25 17:00

Było to bezpośrednie starcie o srebrne medale 2 ligi, a w przypadku Elektrowoźniaka ewentualne zwycięstwo przedłużałoby szanse nawet na zdobycie mistrzostwa. Stawka była więc wysoka, a obie ekipy postarały się o ciekawe i emocjonujące widowisko. Strzelanie rozpoczęło się w 5 minucie, a gola zdobył Marcel Winiarski. Elektrowoźniak odpowiedział po chwili golem Pavlo Klima, a w 13 minucie niekryty na lewym skrzydle Jasiek Szklarzewicz z iście imponującym spokojem pokonał bramkarza gości. W 16 minucie Viacheslav Tkachuk uderzył z ostrego kąta, ale piłka odbiła się od poprzeczki. Obie ekipy bardzo uważnie grały w obronie i na kolejnego gola musieliśmy czekać do końcówki pierwszej połowy. Marcel Winiarski znalazł się w sytuacji sam na sam i ominął Denysa Hudymiaka, ale bramkarz Elektryków uciekł się do faulu i mieliśmy rzut karny, którego na gola zamienił Jan Jabłoński. Niestety w trakcie tej akcji Marcel Winiarski doznał kontuzji, która wykluczyła go z dalszej gry, a do tej pory był jednym z wyróżniających się zawodników Inferno. Choć osłabiona, ekipa Igora Patkowskiego świetnie weszła w drugą połowę i na 4:1 trafił Stanisław Tymiński. W tym momencie w drużynie gospodarzy coś się zacięło, za to Elektrowoźniak zrobił się zdecydowanie bardziej żywy, szczególnie po golu Pavlo Klima z 32 minuty. Goście narzucili swoje warunki gry i przez kilka minut inicjatywa była wyraźnie po ich stronie. Udało się doskoczyć wynikiem na 4:3 po golu Rostyslava Marynetsa, ale obrona Inferno wciąż była w rozsypce i niewiele zabrakło, aby losy tego meczu zupełnie się odwróciły. Główną przeszkodą okazał się tutaj golkiper Inferno Daniel Suska, który popisywał się kapitalnym refleksem, wyszedł nawet obronną ręką z sytuacji sam na sam i możemy śmiało powiedzieć, że wybronił gospodarzom ten mecz. Zawodnicy Inferno odzyskali pewność siebie, a w 43 minucie Stanisław Tymiński podwyższył na 5:3. Goście gonili wynik i wciąż pozostawali groźni, ale wobec kapitalnej dyspozycji Daniela Suski byli niemal bezsilni. Wprawdzie w 47 minucie na 5:4 trafił Dyma Balych, lecz na więcej Elektrowoźniaka nie było już stać i Inferno zgarnęło srebrne medale, a gościom udało się utrzymać trzecią pozycję w tabeli i w swoim premierowym sezonie w Lidze Fanów zameldowali się na najniższym stopniu podium.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-08-25 17:00
Boisko Arena AWF

Reklama