reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-08-18 17:00

7

:

5

7 : 5

( 2 : 3 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 6 Liga
Kolejka 6 , 2024-08-18 17:00

Raport - Kolejka 6, 2024-08-18 17:00

Mecz Sokil – Nagel, mimo że miał różne fazy a zawodnicy nie zawsze pałali w nim do siebie sympatią, był jednym z najlepszych, jeśli nie najlepszym spotkaniem 6.kolejki. Starło się ze sobą dwóch godnych siebie oponentów, którzy mieli jasny cel – wygrać. Bo chociaż jedni i drudzy byli pewni medalu na koniec sezonu, to tylko wygrana przedłużała nadzieję na złoto. W pierwszej połowie lepsze wrażenie robił Nagel. Prowadził 1:0, grał odpowiedzialnie, ale przytrafił mu się krótki okres słabości, który rywale bezlitośnie wykorzystali i zanotowali dwa trafienia z rzędu. Podopieczni Radka Przybylskiego odwdzięczyli się jednak tym samym i to oni na przerwę schodzili z minimalnym prowadzeniem. Prowadzeniem, które oprócz zasługi strzelców, było też dziełem bramkarza Damiana Sadkowskiego, który bronił bardzo pewnie. Druga połowa była z kolei prawdziwą bitwą. Jedni strzelali, drudzy odpowiadali, a świetnie w obozie Sokila spisywał się Zakharii Mor, który napędzał praktycznie każdy atak swojej drużyny. To głównie dzięki jego grze Sokoły odzyskały prowadzenie, ale potem straciły je po sprytnie rozegranym stałym fragmencie gry przez Radka Przybylskiego i Maksimo Stesiuka. Rywale szybko wyciągnęli wnioski z tej sytuacji i lada moment także pokazali, że potrafią wykorzystać rzut wolny w sposób wyrachowany i mieliśmy 5:4 dla Sokila. Do kolejnego remisu doprowadził Tomasz Rębiewski, a wszystko zaczęło się oczywiście od rzutu wolnego. No i mniej więcej wtedy przyszedł kluczowy moment spotkania. Nagel musiał grać w osłabieniu i nie udało mu się zachować w tym okresie czystego konta. Zakharii Mor zdobył gola na 6:5, a potem ten sam gracz przypieczętował sukces ekipy z Ukrainy w stosunku 7:5 i Nagel musiał się uznać za pokonanego. Ale tak jak wspomnieliśmy na wstępie – to było bardzo dobre widowisko, które oglądało się z przyjemnością, bo widać że obydwu zespołom bardzo zależało na wygranej. Finalnie cel osiągnął Sokil, który zapewnił sobie przynajmniej srebrny medal, a wciąż jest w grze o złoto. Nagel skończy rozgrywki na trzecim miejscu, natomiast znając ten zespół wiemy, że do meczu ostatniej kolejki i tak podejdzie z pełnym zaangażowaniem. Bo mimo wszystko to był naprawdę dobry sezon w jego wykonaniu i warto zakończyć go zwycięstwem.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-08-18 17:00
Boisko Arena AWF

Reklama