Raport - Kolejka 4, 2024-08-04 19:00
W zapowiedziach minimalnie faworyzowaliśmy Inferno Team, ale drużyna Igora Patkowskiego choć rozkręcała się długo, to ostatecznie dość pewnie pokonała zespół gospodarzy. Szczególnie pierwsza połowa wyglądała zdecydowanie lepiej w wykonaniu gości, jednak długo nie przekładało się to na efekt bramkowy. Dopiero w 11 minucie strzelając gola z dobitki swój zespół odczarował Sebastian Szwaja, ale potem było już z górki, bo w dwie minuty goście odskoczyli na 0:3. Wprawdzie Fortuna odpowiedziała dość szybko golem Olega Halki, jednak Jan Jabłoński złapał wiatr w żagle i w 17 minucie było już 1:4, a wynik ten utrzymał się do przerwy. Właściwie powinno być 1:5, ale Sebastian Szwaja nie trafił do pustej bramki. W obu drużynach panowała zgoła inna atmosfera – rozluźnienie i pewność w Inferno, a u gospodarzy napięcie i potrzeba mobilizacji. Mimo zdecydowanie bardziej bojowego nastawienia zawodnicy Fortuny wciąż mieli problem z wykreowaniem dogodnej sytuacji strzeleckiej, aczkolwiek goście również nieco osiedli na laurach i zaczęło się to powoli mścić. W 36 minucie gola zanotował Bogdan Shelestov, a cztery minuty później ten sam zawodnik ponownie wpisał się na protokole po pięknej, drużynowej akcji i było już tylko 3:4 dla Inferno. Mimo wszystko ożywienie w ekipie gospodarzy przyszło zdecydowanie zbyt późno. Jan Jabłoński huknął na 3:5 i po tym golu goście już praktycznie kontrolowali dalszy przebieg spotkania. W samej końcówce obie ekipy zapunktowały jeszcze jednokrotnie i mecz zakończył się wynikiem 4:6.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-08-04 19:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






