Raport - Kolejka 3, 2024-07-28 17:00
Po początkowym falstarcie i remisie 4:4 z Lisami Bez Polisy, ekipa trenera Artura Kałuskiego odniosła bardzo przekonujące zwycięstwo aż 9:1. Tym razem ich przeciwnikiem byli Mistrzowie Chaosu, którzy swojego dorobku jeszcze nie otworzyli. Zestawiając ze sobą te dwa fakty, mogliśmy doszukiwać się o wiele większych szans na finalny triumf w zespole ADS-ów. Zapowiadało się jednak na trudne starcie, ponieważ gospodarze od samego początku wykazywali się ogromną wolą walki. I właśnie oni jako pierwsi doszli do głosu, kiedy to po indywidualnej akcji piłkę w bramce umieścił Radosław Niziołek. Radość nie trwała jednak zbyt długo, ponieważ zaledwie minutę później trafienie samobójcze zaliczył Jakub Spławski. To właśnie przy wyniku 1:1 zakończyła się pierwsza połowa, która - delikatnie mówiąc - nie porywała. Obydwie ekipy grały dość zachowawczo, przez co mogliśmy oglądać zasadniczo tylko strzały z dystansu. W drugiej odsłonie tego widowiska sytuacja diametralnie się poprawiła, ponieważ mecz się otworzył. Dzięki dobrej i przede wszystkim zespołowej grze duetu Niziołek - Zalewski zawodnicy w czerwonych strojach szybko wyszli na prowadzenie, które udało im się stopniowo podwyższyć, aż do stanu 4:1. W ekipie Scorpionów zdecydowanie widać zamysł taktyczny, mnogość schematów rozegrania i przede wszystkim równy poziom zespołu, ale tym razem zabrakło niestety tego co najważniejsze, czyli bramek. Być może gdyby nieobecny tego dnia Roman Krieger, znalazł się w podobnych okolicznościach wynik rywalizacji byłby inny. Nie nam jednak rozwodzić się nad wszelakimi "ale". Gospodarzom należą się szczere gratulacje za pierwsze i mamy nadzieję, że niejedyne punkty w tym sezonie.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-07-28 17:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






