reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-07-07 19:00

10

:

5

10 : 5

( 6 : 4 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 5 Liga
Kolejka 1 , 2024-07-07 19:00

Raport - Kolejka 1, 2024-07-07 19:00

W kolejnym meczu 5 ligi naprzeciw siebie stanęli gracze Ajaksu i Mistrzów Chaosu. W naszej ocenie faworytem tego spotkania byli gospodarze, którzy świetnie spisywali się na finiszu niedawno zakończonego sezonu, gdzie o mały włos nie zajęli miejsca na podium. Czy zatem dobra forma z wiosny mogła się utrzymać również latem? Po części odpowiedź na to pytanie miała nam dać rywalizacja z teamem Jakuba Spławskiego. Goście kończyli minioną kampanię w znacznie gorszych nastrojach, choć trzeba oddać, że taktycznie to całkiem dobrze ułożony team. Faworytem wydawał się Ajaks, ale goście jakby chcieli zadać kłam naszym przedmeczowym przewidywaniom i odważnie ruszyli do ataku. Dość napisać, że w pierwszych minutach zdążyli już mocno obić słupek i poprzeczkę bramki strzeżonej przez Krystiana Kontka, ale jak to się mawia, do trzech razy sztuka i w końcu Tomek Faltynowski popisał się na tyle mocnym i precyzyjnym strzałem, że Mistrzowie Chaosu objęli prowadzenie. Były to jednak miłe złego początki, a Ajaks miał tego dnia w składzie kapitalnego Bartka Kopacza. Goście chyba nie do końca odrobili pracę domową, bo nie jest tajemnicą, że właśnie ten zawodnik jest niezwykle bramkostrzelny i zwyczajnie nie można mu zostawiać zbyt dużo miejsca. Do tego Bartek dołożył świetnie wykonywane stałe fragmenty gry – raz trafił bezpośrednio z rzutu wolnego i raz… z rzutu rożnego. Nagle z 0:1 zrobiło się 5:1, a wszystkie pięć goli dla Ajaksu były autorstwa właśnie Bartka Kopacza. Mistrzowie po tych ciosach zdołali się trochę podnieść, bo zamiast zapowiadanego pogromu, udało się nieco odrobić straty i do przerwy wynik brzmiał 6:4. Po takiej pierwszej połowie spodziewaliśmy się równie mocnego strzelania po zmianie stron, ale obie ekipy nieco spuściły z tonu. Gościom znów udało się strzelić jako pierwszym, niwelując straty do zaledwie jednej bramki (6:5), ale to było wszystko, na co było ich stać w tym meczu. Do końca spotkania do bramki trafiali już tylko gracze Ajaksu, i ostateczny wynik to 10:5. Zgodnie z przewidywaniami trzy punkty trafiły na konto gospodarzy, a Bartek Kopacz szybko wyrasta na głównego kandydata do korony króla strzelców.  

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-07-07 19:00
Boisko Arena AWF

Reklama