Raport - Kolejka 1, 2024-07-07 16:00
Starcie Lisów ze Skorpionami było dla nas jedną wielką niewiadomą. Z jednej strony gospodarze, którzy przystąpili do ligi letniej w niemal niezmienionym składzie, z drugiej team Artura Kałuskiego, który mocno przemeblował kadrę na letnią rywalizację. W przedmeczowych zapowiedziach trudno było wskazać jednoznacznego faworyta, tym bardziej byliśmy ciekawi jak potoczy się ta rywalizacja. Początek meczu to obopólne badanie przeciwnika, ale wraz z mijającym czasem coraz mocniej zaczęła się zarysowywać przewaga gości. Widać było, że jeszcze brakuje pełnego zgrania pomiędzy poszczególnymi zawodnikami, ale jest to element, który z czasem będzie ulegał poprawie. Skorpiony oddawały znacznie więcej strzałów niż przeciwnicy – to, że po 15 minutach utrzymywał się wynik 0:1 dla gości, to w dużej mierze zasługa bramkarza Lisów – Krystiana Załuckiego. Jednak i jego dobra postawa nie wystarczała i Skorpiony podwyższyły wynik na 0:2. Do tego goście mieli okazję, by trafić do siatki po raz trzeci, niestety dla nich rzutu karnego nie wykorzystał Sebastian Dydecki. To mógł być moment zwrotny w tym meczu, bo zamiast przy wyniku minimum 0:3, obie ekipy schodziły na przerwę przy stanie 1:2, po bramce Jakuba Anasiewicza. Po zmianie stron Lisy ruszyły z mocnym pressingiem na rywala i to się opłaciło, bo chwilę po rozpoczęciu drugiej części gospodarze doprowadzili do wyrównania. Nadal jednak podopieczni Artura Kałuskiego byli w tym meczu lepsi, co przełożyło się na kolejne trafienia dla tej ekipy – dobrze współpracował duet Sebastian Zwierzchowski – Szymon Zawadzki, który był autorem dwóch kolejnych trafień. Trudno było sądzić, że Lisy jeszcze w tym meczu coś ugrają, widoczny był brak Damiana Borkowskiego, który potrafił w trudnych momentach pociągnąć zespół. Lisy potrzebowały kogoś, kto choć w małym stopniu zajmie jego miejsce i kimś takim w pewnym sensie był Jakub Anasiewicz, który robił największe zamieszanie w obronie rywala. Po tym jak Jan Siulkowski zdobył bramkę na 3:4, to właśnie Jakub postawił kropkę nad i, dając Lisom jeden punkt w samej końcówce spotkania. Skorpiony mogą być mocno zawiedzione, że nie udało im się zdobyć kompletu punktów na starcie, jednakże wydają się drużyną, która może mocno zamieszać na tym poziomie. Natomiast Lisy nie mają na co narzekać, bo punkt w tym meczu, biorąc pod uwagę jego przebieg, można uznać za umiarkowany sukces.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-07-07 16:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






