Raport - Kolejka 16, 2024-05-26 13:00
Orzeły Stolicy, po bardzo wysokiej porażce z KSB Warszawa, musiały szybko powrócić na zwycięską ścieżkę. Tym samym cel na mecz z FC Niko UA był tylko jeden. Ale zespół z Ukrainy to nie jest ekipa, która łatwo oddaje pole, więc należało się spodziewać zaciętego pojedynku. Czy taki on był w rzeczywistości? Nie do końca, bo faworyci dość szybko ułożyli sobie tę potyczkę. Błyskawicznie otworzyli wynik, a potem po indywidualnej szarży Janka Wnorowskiego podwyższyli na 2:0. Ekipie Niko udało się odpowiedzieć golem Tarasa Mysko, ale ostatnie słowo w tej części spotkania należało do faworytów. Maciek Kiełpsz uderzył z dystansu, a mający sporo problemy z jego strzałami Dmytro Zaiachuk odbił piłkę przed siebie, gdzie czekał już na to Krzysztof Niedziółka i było 3:1. Ten gol na tyle pozwolił się rozwinąć w grze Orzełom, że w pewnym momencie drugiej połowy prowadzili już 5:1. I być może za szybko uwierzyli, że wszystko jest już załatwione. Okres ich słabszej gry wykorzystali oponenci, którzy dzięki bramkom Tarasa Mysko i Evgena Pomelnychyia zdołali zmniejszyć straty do dwóch trafień. Kolejny gol mógłby tutaj wprowadzić sporo nerwowości, jednak Orzeły w porę zdołały opanować sytuację trafieniem na 6:3 i zabiły to spotkanie. Końcówka była już starciem do jednej bramki, a wisienką na torcie okazała się bramka z 45 minuty Pawła Miłkowskiego, z której bardziej niż strzelec, ucieszył się Janek Wnorowski. Końcowy wynik to 8:3 i nie pozostawił on wątpliwości, czy trzy punkty trafiły w dobre ręce. Sytuacja Orzełów na dwie kolejki przed końcem jest więc niezła, ale daleko jej do luksusowej. Wszystko dlatego, że w następnej kolejce grają z Husarią i ogólnie mają dużo trudniejszy terminarz, aniżeli Dziki Młochów i KSB Warszawa, które będą chciały zepchnąć ich z pozycji wicelidera. Czy uda im się utrzymać miejsce na podium? Czas pokaże. Z kolei ekipa Niko UA jest co prawda blisko zapewnienia sobie utrzymania, ale musi pomyśleć o wzmocnieniach w formacji ofensywnej, bo Orzeły nie miały praktycznie żadnych problemów, z rozbijaniem ataków oponenta. Brakuje tutaj lidera, który zagwarantowałby kilkanaście bramek w sezonie. Bez tego ciężko im będzie odgrywać w lidze taką rolę, jaką odgrywać na pewno by chcieli.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-05-26 13:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






