Raport - Kolejka 14, 2024-05-12 08:00
Iglica Warszawa wciąż walczy o utrzymanie, dlatego w każdym meczu musi starać się o punkty nawet z teoretycznie mocniejszymi rywalami. Mikstura po znakomitej serii przerwanej przez Bad Boysów, chciała powrócić na zwycięską ścieżkę. Początek spotkania nieoczekiwanie dla ekipy gospodarzy, którzy mieli dwie znakomite okazje, by wyjść na prowadzenie. Nieskuteczność i brak końcowego podania w teamie Radka Sówki nadal jednak utrzymywał remis w tym meczu. Dopiero około 10 minuty do głosu doszli goście. Po składnej akcji całego zespołu Bartłomiej Folc wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Po chwili Filip Junowicz sprytnie skorzystał z błędu obrońcy i worek z bramkami rozwiązał się na dobre. Iglica Warszawa stanęła, jakby tracąc animusz, który miała w początkowych fragmentach. Mikstura korzystała z tego stanu i zdobywała kolejne bramki. W końcówce Patryk Stefaniak dwa razy dobijał futbolówkę do pustej bramki i wynik po 25 minutach był srogi dla gospodarzy. Po zmianie stron Iglica potrafiła się odrodzić. Szybkie dwie bramki dały nowy impuls całemu zespołowi i ponownie mieliśmy dobry piłkarski mecz. Mikstura to jednak na tyle doświadczony zespół, że potrafił mimo słabszych momentów utrzymać wypracowany dystans. W defensywie jak zawsze kluczową rolę odgrywał Patryk Zych, który potrafił zmobilizować zespół do wysiłku widząc, że rywale nie odpuszczają. Przy stanie 4:9 mieliśmy kolejny zryw młodych zawodników Iglicy. Kolejne trzy bramki dały wynik niemal na styku, ale na więcej w obozie gospodarzy zabrakło już czasu. Iglica nadal jeszcze wierzy w utrzymanie w lidze i będzie o to walczyć do ostatniej kolejki. Mikstura chce jak najszybciej przypieczętować mistrzostwo i w realizacji tego celu jest już naprawdę bardzo blisko.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-05-12 08:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






