reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-05-12 19:00

5

:

1

5 : 1

( 2 : 0 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 2 Liga
Kolejka 14 , 2024-05-12 19:00

Raport - Kolejka 14, 2024-05-12 19:00

W 14 kolejce 2.ligi Green Lantern podejmowali Warszawską Ferajnę. Można powiedzieć, że całe spotkanie przebiegało pod dyktando gospodarzy. Nie była to oczywiście totalna dominacja, ale układ tabeli w tym meczu się nie pomylił. Pierwsza bramka dla Green Lantern padła w 5 minucie. Najprzytomniej w polu karnym przeciwnika zachował się Sebastian Bartczuk, dobijając atomowy strzał Patryka Podgórskiego. Mieliśmy więc prowadzenie ekipy gości i chociaż Warszawska Ferajna chciała grać swoje, przełamać się i strzelić gola, to była skutecznie powstrzymywana przez elegancko zorganizowane szyki obronne rywali. Walka o środek pola trwała i niestety dla gości Green Lantern zyskiwali coraz większą przewagę. Efektem tego była zdobyta bramka na 2-0. Chwilę później arbiter zakończył tę część spotkania. Na drugą połowę obydwie ekipy wyszły mocno zmotywowane. Green Lantern aby przypieczętować swoje zwycięstwo a Warszawska Ferajna aby im na to nie pozwolić. Gra stawała się coraz twardsza, nie brakowało łokci, pchnięć oraz fizycznej rywalizacji. Niestety efektem tego była groźnie wyglądająca kontuzja dwóch zawodników z pola. Obaj Panowie poszli "na raz" walcząc o górną piłkę, czego efektem było zderzenie głowami w powietrzu. Niestety fizyka w takich przypadkach jest bezlitosna... Obaj zawodnicy doznali mocnych urazów głowy, wraz z dużymi rozcięciami w okolicy płatów czołowych. Na szczęście sprawna akcja organizacji Ligi Fanów, jak i zebranych kibiców oraz dynamiczny przyjazd karetki pogotowia pozwoliły na udzielenie pomocy obydwu graczom. BRAWO WY! Zdrowie najważniejsze. Po około 10 minutach arbiter gwizdnął ponownie i mecz mógł zostać dokończony. Ponownie Green Lantern nacisnęli mocno i efektem tego były dwie bramki zdobyte przez MVP spotkania Mikołaja Wysockiego. Najpierw w 28 minucie, po samotnym rajdzie, Mikołaj wyszedł sam na sam z golkiperem Ferajny i nie zmarnował okazji. Nie miał jednak ochoty zatrzymywać się ani na chwilę i chwilę później ponownie wpisał się na listę strzelców. Ten gol był jeszcze piękniejszej urody niż wcześniejsza bramka. Zawodnik ten otrzymał prostopadłe podanie od kolegi z drużyny, odwrócił się na 20 metrze i niewiele myśląc kropnął z całej siły po długim słupku. Golkiper rywali mógł tylko odprowadzić piłkę wzrokiem. Mieliśmy więc 4-0 na tablicy wyników oraz widoczną przewagę Zielonej Latarni. Ferajna co prawda dała rade strzelić bramkę honorową, ale z ich strony to byłoby na tyle. Gospodarze po tym spotkaniu znajdują się na 7 miejscu w tabeli 2 ligi i trochę uspokoili swoją sytuację. Natomiast Warszawska Ferajna okupuje 10 miejsce w tabeli i w tej chwili każdy mecz jest dla nich o "być albo nie być" na tym poziomie rozgrywkowym. 

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-05-12 19:00
Boisko Arena AWF

Reklama