reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2024-04-28 21:00

6

:

5

6 : 5

( 5 : 3 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 2 Liga
Kolejka 13 , 2024-04-28 21:00

Raport - Kolejka 13, 2024-04-28 21:00

W tym meczu Tylko Zwycięstwo było raczej skazywane na porażkę i patrząc na układ tabeli nie było możliwości, aby pomyśleć inaczej. Jednak jak się potem okazało, ekipa braci Jałkowskich pokazała pazur i doprowadziła do największej sensacji w tej kolejce. Początek meczu nie zapowiadał niespodzianki – KSB od pierwszego gwizdka mocno napierało na bramkę Macieja Jędrycha. Już w 1 minucie golkiper TZu w ostatniej chwili wytrącił piłkę spod nóg napastnika gości, a w 3 minucie obronił kombinacyjny strzał z rzutu wolnego. Gospodarze dłużni nie pozostawali i w 8 minucie wyszli na zaskakujące prowadzenie po golu Piotra Wadowskiego. Nie utrzymało się ono zbyt długo i goście wyrównali bramką Sebastiana Sobieszczuka, ale już w kolejnej akcji Stanisław Włoczewski trafił dla TZu. KSB zripostowało trafieniem Szymona Puny, ale w 15 minucie Tylko Zwycięstwo ponownie wyszło na prowadzenie po golu Michała Hylika. Tym razem inicjatywa utrzymała się po stronie gospodarzy i na 4:2 trafił Piotr Wadowski. Obie ekipy zapunktowały jeszcze jednokrotnie i pierwsza połowa skończyła się zaskakującym prowadzeniem TZ 5:3. Tego dnia w zespole KSB coś wyraźnie nie zatrybiło. Zabrakło drużynowego zgrania i spokoju, za to pojawiło się sporo nieporozumień i wzajemnych pretensji, które przełożyły się na skuteczność. Z drugiej strony Tylko Zwycięstwo nie miało zbyt dużo okazji, ale starało się wykorzystać każdy kontakt z piłką i każdą kontrę, aby zdekoncentrować przeciwnika i urwać trochę czasu lub zagrozić bramce Kacpra Kułakowskiego. Po wznowieniu gry Sebastian Sobieszczuk szybko wbił piłkę do siatki i zmniejszył prowadzenie gospodarzy do jednego oczka, jednak Tylko Zwycięstwo postawiło bardzo twarde warunki gry, czasem na granicy faulu i KSB nie mogło odnaleźć swojego rytmu meczowego. Kilkoma bardzo dobrymi interwencjami popisał się Maciej Jędrych, a TZ widząc, że może zostać zwyczajnie zabiegany przez młodszych przeciwników cofnął się do obrony i próbował odpowiadać kontratakami. Taktyka ta okazała się absolutnie słuszna, bo w 40 minucie w takiej właśnie sytuacji gola na 6:4 zdobył Grzegorz Dybcio. Po wznowieniu KSB rzuciło się do ataku, ale 100% sytuacja skończyła się koszmarnym pudłem. W 45 minucie po strzale z dystansu piłka odbiła się od poprzeczki i zrykoszetowała przed linią bramkową. Gospodarze przestawili się na tryb „obrona Częstochowy”, lecz gol KSB wisiał w powietrzu. W 48 minucie w końcu udało się Szymonowi Punie pokonać golkipera TZu, ale na wyrównanie zabrakło czasu, choć wynik pozostawał otwarty do ostatniego gwizdka. Tylko Zwycięstwo pokazało lata doświadczenia oraz boiskowy charakter i wywiozło z tego spotkania trzy punkty, oddalając od siebie widmo spadku. KSB wprawdzie straciło punkty z niżej notowanym rywalem, ale w obliczu porażki Husarii zachowało drugie miejsce w tabeli, choć jest to wyraźny sygnał, że na więcej takich potknięć ekipa z Bródna nie może sobie już pozwolić.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2024-04-28 21:00
Boisko Arena AWF

Reklama