Raport - Kolejka 13, 2024-04-28 14:00
Warszawska Ferajna po pokonaniu Tylko Zwycięstwo zwiększyła swoje szanse na pozostanie w 2.lidze. Ale oczywiście tamten sukces był kroplą w morzu potrzeb zespołu Kacpra Domańskiego, którego zresztą (podobnie jak i kilku innych graczy) zabrakło w niedzielne popołudnie. Po drugiej stronie boiska stanęła tym razem ekipa FC Niko UA. Chłopaki zastąpili AFC Goodfellas, ale do tej pory odnieśli tylko jedno zwycięstwo, chociaż w pozostałych spotkaniach też spisywali się nieźle. I chociaż zdawali się być lekkimi faworytami tej potyczki, to tego ciężaru nie zdołali udźwignąć. Ten mecz od początku im się nie układał. Nie mieli pomysłu, jak dobrać się do skóry przeciwnikowi, z kolei Ferajna grała kompaktowo, solidnie i czekała na swoje okazje. I doczekała się. W 12 minucie pięknym strzałem z dystansu popisał się Wiktor Kozłowski, a tuż przed końcem tej części gry na 2:0, po świetnej kontrze, podwyższył Kamil Burdalski. Niko zdążyło jednak częściowo odpowiedzieć – najpierw zdobyli gola na 2:1, a potem zanotowali jeszcze strzał w słupek. Coś się tutaj zaczynało zazębiać i byliśmy ciekawi, czy potwierdzi się to w drugiej połowie. I początkowo tak było, bo na 2:2 fantastycznym strzałem z dystansu popisał się Serhii Akhimovych, co sugerowało, że Ferajna powoli zaczyna być w odwrocie. Mecz był już wtedy bardzo wyrównany i chociaż przewaga psychologiczna była teoretycznie po stronie ekipy z Ukrainy, to na kolejnego gola trochę przyszło nam poczekać. I paradoksalnie – wcale nie padł on dla zespołu Anatolija Ursu. Bo to właśnie jego ekipie przytrafiła się fatalna pomyłka w defensywie, z której perfekcyjnie skorzystał Kuba Żmijewski, przywracając nominalnym gospodarzom prowadzenie. A za chwilę było już po meczu. Po nieudanej akcji Niko, Ferajna wyszła z kontrą, którą idealnym strzałem zewnętrzną częścią stopy wykończył Kamil Burdalski. To był techniczny majstersztyk! Po tym ciosie przegrywający już się nie podnieśli i Ferajna wygrała drugi mecz z rzędu. Zasłużenie, bo była lepiej poukładana, skuteczniejsza, potrafiła uwypuklić swoje atuty i nie było widać, jak wielu ważnych zawodników nie ma w jej składzie. Kacper Domański może być dumny z chłopaków. FC Niko trochę nas rozczarowało, bo spodziewaliśmy się po nich troszkę więcej. Niewiele rzeczy z ich strony zapadło w pamięć, poza kapitalnym golem na 2:2. Z taką grą cudów byśmy się nie spodziewali i nie zdziwimy się, jeśli za 2-3 kolejki, ta ekipa wyląduje w strefie spadkowej.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-04-28 14:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






