Raport - Kolejka 12, 2024-04-21 09:00
Niesamowite emocje, spora doza zaciętej walki oraz niebywałe trafienia wielkich bohaterów tego spotkania. W dużym skrócie bohaterowie niedzielnego starcia jedenastej ligi ugościli nas- obserwatorów – tym, co najlepsze. Mimo pozornie dużej różnicy poziomu sportowego, który widoczny jest w tabeli między ekipami FC Melange a Red Rebels, spotkanie to nie wyglądało na starcie Dawida z Goliatem. Gracze z Turcji postawili bardzo wymagające warunki, a ich odbiory piłki wielokrotnie oscylowały na krawędzi przewinienia. Mimo iście taktycznych szachów, które zaprezentowały nam obydwie ekipy, to właśnie druga siła rozgrywek, FC Melange zdołała objąć prowadzenie. Wszystko za sprawą kapitalnego rajdu Arkadiusza Zegara, którego wypatrzył Łukasz Słowik. Wydarzenie miało to kolosalny wpływ na przebieg spotkania, ponieważ do przerwy nie uświadczyliśmy więcej bramek. Druga odsłona meczu rozpoczęła się od powiększenia prowadzenia gospodarzy, co spotkało się z błyskawiczną odpowiedzią w wykonaniu gości. Po podaniu Rahima Kuliyeva, do piłki dopadł Begench, który sprytnym uderzeniem pokonał kapitalnie dysponowanego Jakubiela. Wydarzenie to podziałało motywująco nie tylko na całokształt drużyny, ale w szczególności na przechodzącego obecnie futbolowy renesans, Bartka Podobasa. Ten wysoki nominalny stoper pozwolił sobie tego dnia na trochę więcej swobody, co poskutkowało wprost fenomenalnym trafieniem piętą po zagraniu Krysiaka. Bramka ta niewątpliwie podcięła skrzydła graczom Red Rebels, co sprawiło, że ich gra defensywna zrobiła się o wiele mniej staranna. Wykorzystali to zawodnicy Melangu, którzy zakończyli strzelanie przy stanie 4:1.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2024-04-21 09:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






